Plusy i minusy spotkania ze Śląskiem

0
1367

gornik_slask_2_1314
Po takim spotkaniu plusy muszą przyćmić minusy, choć tych drugich można byłoby wymienić naprawdę sporo. Za kilka miesięcy nikt już nie będzie jednak pamiętał, jak słabo zagrał Górnik w pierwszej połowie, a jedynie wszyscy będą wspominać "kosmiczną" końcówkę, w której udało się coś, co wydawało się niemożliwe.

NA PLUS:
- Niesamowita metamorfoza po przerwie
- Doskonała walka i ambicja wszystkich piłkarzy
- Brak minimalizmu po zdobyciu wyrównującej bramki i walka o pełną pulę
- Emocje w doliczonym czasie gry, które będziemy wspominać przez lata.
- Głośny doping "Torcidy"  przez całe spotkanie i wiara w korzystny wynik.
- Forma fizyczna Radka Sobolewskiego, który po raz kolejny walczył do upadłego, zdobywając przy tym swojego trzeciego gola w barwach Górnika. Jak tak dalej pójdzie, to "Sobol" pobije rekord trafień w jednym sezonie.
- Udane zmiany trenera Adama Nawałki, które wniosły ożywienie w grze całego zespołu.
- Wykończenie akcji przez Bartosza Iwana, które dało remis.
- Trudna do opisania radość w całej ekipie. Widać, że gra naszym piłkarzom sprawia wielką frajdę. Szalona radość była również na trybunach, w domach oraz knajpach wśród "Trójkolorowej" braci.

NA MINUS:
- Pierwsza połowa spotkania, która była chyba najsłabszą w tym sezonie
- Znów nie udało się zagrać na zero "z tyłu".
- Mogło to być pożegnanie z zabrzańską publicznością trenera Adama Nawałki lub też jedno z ostatnich spotkań z nim na ławce.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Igor/Torcida.eu

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze