Plusy i Minusy spotkania z Podbeskidziem. Brakowało kropki nad "i"

0
1371

madej_podbeskidzie_1314

W spotkaniu z Podbeskidziem, Górnik był zespołem lepszym, choć w końcówce meczu wkradła się nerwowość. Gra zespołu wyglądała dobrze, a kibicom powróciły nadzieje na udaną rundę jesienną, jak miało to miejsce przed rokiem.

NA PLUS

- Prejuce Nakoulma i jego pierwszy gol w sezonie Górnika
- drugi w sezonie dobry mecz Pawła Olkowskiego
- wywiązywanie się z zadań na nowej pozycji Mariusza Przybylskiego
- przemyślana gra Górników, bez zbędnego wybijania piłki
- wykonywanie rzutów rożnych
- mimo braku sektora gości  oraz zorganizowanego wyjazdu, na sektorach gospodarzy pojawili się kibice Górnika, którzy od czasu do czasu prowadzili doping.

NA MINUS

- zmarnowane sytuacje, po raz kolejny brakowało kropki nad "i"
- utrata bramki, po której wkradła się nerwowość
- uznana bramka dla Podbeskidzia przez sędziego Pawła Gila, choć był ewidentny faul na Witkowskim

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl

0 komentarzy