Plusy i Minusy spotkania z Podbeskidziem. Brakowało kropki nad “i”

Milo  -  28 lipca 2013 14:50
625

madej_podbeskidzie_1314

W spotkaniu z Podbeskidziem, Górnik był zespołem lepszym, choć w końcówce meczu wkradła się nerwowość. Gra zespołu wyglądała dobrze, a kibicom powróciły nadzieje na udaną rundę jesienną, jak miało to miejsce przed rokiem.

NA PLUS

– Prejuce Nakoulma i jego pierwszy gol w sezonie Górnika
– drugi w sezonie dobry mecz Pawła Olkowskiego
– wywiązywanie się z zadań na nowej pozycji Mariusza Przybylskiego
– przemyślana gra Górników, bez zbędnego wybijania piłki
– wykonywanie rzutów rożnych
– mimo braku sektora gości  oraz zorganizowanego wyjazdu, na sektorach gospodarzy pojawili się kibice Górnika, którzy od czasu do czasu prowadzili doping.

NA MINUS

– zmarnowane sytuacje, po raz kolejny brakowało kropki nad “i”
– utrata bramki, po której wkradła się nerwowość
– uznana bramka dla Podbeskidzia przez sędziego Pawła Gila, choć był ewidentny faul na Witkowskim

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl