Patrik Hellebrand jedną nogą w Turcji? Reprezentant Czech dementuje!

11
5556

W ostatnich dniach nie brakowało głosów mówiących o tym, że Patrik Hellebrand osiągnął porozumienie z Bursasporem i w drużynie aspirującej do gry na drugim szczeblu rozgrywkowym w Turcji będzie występował w przyszłym sezonie. Reprezentant Czech po sobotnim meczu z Radomiakiem Radom, zwycięstwem w którym Górnik Zabrze przypieczętował wicemistrzostwo Polski zdementował jednak te informacje. 

- Jestem umówiony z moimi agentami po sezonie. Przed meczem z Radomiakiem nie było żadnych rozmów z mojej strony. Najważniejsze było dla mnie, żeby pomóc Górnikowi w zdobyciu wicemistrzostwa Polski i na tym się skupiałem. To nieprawda, że z kimkolwiek się dogadałem i jestem już spakowany - zapewnia Hellebrand. 

Sytuację kadrową drużyny z Roosevelta ocenił właściciel Górnika. - W przyszłym sezonie zagramy na trzech frontach. Na pewno będziemy chcieli, żeby drużyna była wzmocniona. Na pewno na ten moment nie mamy żadnej oferty dla żadnego z naszych kluczowych zawodników. Jeśli taka wpłynie, będziemy się nad nią zastanawiać. Nie jesteśmy jeszcze w takiej sytuacji, że możemy każdą ofertę odrzucić, ale nie musimy też każdej przyjmować - dodaje Lukas Podolski.

Sam "Pacio" nie wyklucza definitywnie, że latem odejdzie z Roosevelta, ale też nie przesądza tego faktu. Kluczowym aspektem będzie to czy do Górnika wpłynie oferta, która zadowoli zarówno włodarzy wicemistrza Polski, jak i samego piłkarza. Sporym atutem po stronie Trójkolorowych jest fakt, że zagrają w eliminacjach Ligi Mistrzów, a 27-latek nie miał jeszcze okazji rywalizować w europejskich pucharach. 

- Życie piłkarza jest takie, że czasami zdarza się oferta, której nie można odrzucić. Na razie jednak o tym nie myślę, bo wszystko jeszcze przed nami. Górnik zagra w europejskich pucharach, a ja jeszcze w tych rozgrywkach nie miałem okazji zagrać. Trzeba będzie po sezonie usiąść i wszystko na spokojnie przemyśleć - wyjaśnia gracz 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

11 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Moim zdaniem informacje, ze miałby przejść do beniaminka 2 ligi tureckiej są niedorzeczne. Jeżeli miałby odejść to za min 5 mln i to jeszcze do lepszego klubu z lepszej Ligii. W dodatku za chwile zacznie sie gra w Europie gdzie bedziemy trafiać na silniejsze zespoły bo jesteśmy nierozstawieni. Tutaj każda wygrana lub remis da nam cenne punkty, które przydadzą sie w przyszłych latach. Nie mówiąc juz o pieniądzach jezeli byśmy przeszli eliminacje. A utrata tak ważnego zawodnika mocno by nam utrudniła tę walkę

Masz rację, poza tym gra w europejskich pucharach to świetna możliwość wypromowania kilku piłkarzy i w efekcie uzyskania za nich wyższej ceny w przyszłości. O tym też warto pamiętać…

Solidna podwyżka i tylko Górnik Zabrze!

Zaś wyłażą typowo polskie kompleksy ,że ktoś tam ,cóś tam ,już to słyszałem na stadionie.

Jeśli najlepsi gracze zostaną teraz sprzedani, to zapewne skończy się tak, że tegoroczny sukces będzie jednorazowym wyskokiem. Zwłaszcza że 2-3mln euro to nie są jakieś niesamowite kwoty patrząc na wkład Patrika w grę zespołu

Patrik 1 liga Turecka to chyba nie szczyt twoich marzeń, więc jeśli nic lepszego się nie trafi,to zostań tu gdzie jesteś potrzebny i uwielbiany!!!

🤗 👍

Bursaspor to trzecioligowiec który awansował do tureckiej drugiej ligi. To chyba nie jest szczyt marzeń dla Patrika. Szczytem marzeń może być dla kopaczy Ległej bo właśnie tam właśnie sprzedali Elitima. Kolejna sprawa to rzekome 2,5 mln euro to przecież mniej niż Górnik dostał za Ousmane Sow od Broendby IF. Zresztą w takich krajach jak turcja potrafią nie tylko nie płacić graczom ale blokować ich karty zawodnicze i utrudniać odejście z klubu.

Nawet nie sprzedali. Elitim odszedł za darmo 🙂

Mój błąd legijny Pudel oddał swojego podstawowego zawodnika za darmo do 2 ligi tureckiej.

Dla mnie te plotki od początku były niedorzeczne. Taki gracz jak Patrik raczej nie wybrałby 1 ligi tureckiej a górnik też nie byłby taki głupi żeby zaakceptować oferte w wysokości 2.5 mln euro bo taką cenę podawały rózne serwisy