Okiem rywala. Bogdan Zając o meczu z Górnikiem: Sentymentalny powrót. Zabrzanie w roli faworyta

W.  -  13 sierpnia 2020 15:17
1893

W czwartek o godzinie 20:30 na Arenie im. Ernesta Pohla w Zabrzu rozpocznie się  najciekawsze spotkanie 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski, w którym nasz zespół powalczy o awans do dalszej fazy rozgrywek z Jagiellonią Białystok.

Zanim jednak piłkarze obu drużyn wybiegną na boisko i po krótkiej przerwie w rozgrywkach zaprezentują swą aktualną formę kibicom, pragniemy przedstawić sylwetkę aktualnego szkoleniowca naszych rywali, którym 31 lipca br. został Bogdan Zając. 47-letni trener zastąpił na tym stanowisku bułgarskiego szkoleniowca Iwajło Petewa, pod którego wodzą Jagiellonia ubiegły sezon zakończyła na ósmym miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy.

Większość sympatyków Górnika obecnego szkoleniowca Jagiellonii pamięta zapewne z czasów jego gry w Wiśle Kraków, w której występujący na pozycji obrońcy zawodnik w latach 1995-2002 rozegrał 164 mecze, zdobywając w barwach Białej Gwiazdy dwie bramki. Bogdan Zając przede wszystkim jednak kojarzony powinien być przez sympatyków Trójkolorowych z pracy w naszym klubie, gdzie w latach 2010-2013 urodzony w Jarosławiu trener asystował Adamowi Nawałce, a w dwóch ligowych potyczkach, z Lechem Poznań (3 listopada 2013) i Wisłą Kraków samodzielnie poprowadził drużynę Górnika Zabrze.

Pierwsza z nich zakończyła się zwycięstwem Kolejorza 3:1. Drugi mecz przyniósł triumf naszej drużyny, która co prawda do 55. minuty przegrywała przy ul. Roosevelta 0:2, to ostatecznie po golach zdobytych przez Préjuca Nakoulmę (55’), oraz Mateusza Zacharę (71’ i 77’), pokonała krakowski zespół 3:2. Po zwycięskim spotkaniu z Wisłą, Bogdan Zając opuścił jednak Zabrze, ponownie obejmując funkcję asystenta Adama Nawałki, tym razem w reprezentacji Polski. Angaż w Górniku otrzymał wówczas inny doskonale nam znany szkoleniowiec, Ryszard Wieczorek.

W przededniu pucharowego starcia Górnika z Jagiellonią, zanim Bogdan Zając ze swym nowym zespołem zamelduje się na Arenie Zabrze, zachęcamy do zapoznania się z charakterystyką naszego zespołu, o którą na przedmeczowej konferencji pokusił się szkoleniowiec naszych rywali.

– Nasz najbliższy rywal już w końcówce poprzedniego sezonu grał na wysokim poziomie i miał dużą stabilizację. Ponadto trener Brosz odważnie stawia na młodych zawodników, a jak dobrze pamiętamy w rozgrywkach o Puchar Polski, na boisku musi przebywać dwóch młodzieżowców, więc ci chłopcy będą mieli okazję do zaprezentowania swoich umiejętności. Twierdza Zabrze jest trudna do zdobycia, co pokazał poprzedni sezon. Nastawiamy się na walkę i chcemy awansować do kolejnej rundy – mówił podczas konferencji Bogdan Zając.

Powracającemu do Zabrza po niemal dekadzie szkoleniowcowi z pewnością towarzyszyć będą miłe wspomnienia, związane z okresem jego pracy w Górniku.

– Pierwszy raz pojawię się na ławce trenerskiej Górnika po wybudowaniu nowego stadionu. Również pierwszy raz pojawię się tam, ale po drugiej stronie barykady. Kiedy wraz z trenerem Nawałką odchodziliśmy z Zabrza, były jeszcze stare trybuny. Z sentymentem wrócę na stadion przy Roosevelta – kontynuował szkoleniowiec Jagi.

Zapytany o to, kto będzie faworytem czwartkowego pojedynku, Bogdan Zając udzielił dość zaskakującej, aczkolwiek poniekąd satysfakcjonującej nas odpowiedzi.

– Myślę, że Górnik będzie faworytem, ponieważ są mocni u siebie. My jednak jedziemy tam po wygraną i awans do kolejnej rundy.

 

Poniżej przedstawiamy pełen zapis wideo przedmeczowej konferencji prasowej z udziałem nowego szkoleniowca żółto-czerwonych.

Źródło: Roosevelta81.pl/jagiellonia.pl
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: JagaTV