Górnik Zabrze po zdobyciu Pucharu Polski zakwalifikował się do eliminacji europejskich pucharów i co za tym idzie budowanie kadry na przyszły sezon zaczęło się jeszcze przed końcem sezonu. Ekipa Łukasza Milika nie próżnuje i po długich negocjacjach przedłużyła kontrakt z kluczowym zawodnikiem.
Jose Manuel Sanchez Guillen - popularny Josema - jest jednym z zawodników, których kontrakt z Górnikiem Zabrze wygasa z końcem czerwca. W ostatnich tygodniach wydawało się, Hiszpan jest blisko pożegnania z klubem z Roosevelta.
Josema do Górnika trafił przed dwoma laty, w ramach wolnego transferu z Ruchu Chorzów. Premierowy sezon lewonożnego hiszpańskiego obrońcy nie był szczególnie udany. Grał dość dużo, strzelał bramki, ale z przodu wyglądał zdecydowanie lepiej niż w destrukcji. Kiedy latem zeszłego roku spekulowano o pożegnaniu z zawodnikiem - nikt specjalnie nie protestował. Mimo to Jose został przy Roosevelta, a trener Michal Gasparik uczynił z niego jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego lewego środkowego stopera w PKO BP Ekstraklasie.
Doświadczony obrońca nie tylko świetnie rozumie się z Rafałem Janickim, skutecznie rozbijając ataki rywala, ale także jest jednym z najlepszych piłkarzy Górnika jeśli chodzi o rozgrywanie piłki od własnej bramki. W dobiegającym końca sezonie Hiszpan zaliczy 30 występów w trójkolorowych barwach, a głosy mówiące o tym, że latem zawodnik prawdopodobnie wróci do rodzinnego kraju mocno niepokoiły kibiców drużyny z Roosevelta.
Co prawda Górnik zasilił zimą Paweł Bochniewicz, ale mając na uwadze potencjalną rywalizację na trzech frontach oraz zupełnie inne atrybuty obu defensorów - niezwykle istotne wydawało się być to, by obaj gracze zostali w zabrzańskim klubie na przyszły sezon. Długo wydawało się, że szanse na to są niewielkie, ale ostatnie dni przyniosły przełom w negocjacjach.
- Mamy już za sobą kilka spotkań odnośnie letnich ruchów transferowych. Wierzę, że zatrzymamy tych chłopaków - nawet tych najlepszych - ponieważ wszyscy mają ważne kontrakty, więc to nie stanowi problemu. Na ten moment jesteśmy bardzo blisko porozumienia z Josemą. A co do reszty? Zawsze wszystko rozbija się o oferty. Jeśli pojawi się bardzo dobra propozycja dla klubu, a w szczególności dla samego piłkarza, trudno będzie takiego gracza zatrzymać - przyznaje trener Michal Gasparik.
Dziś klub podzielił się doskonałą informacją - obrońca przedłuża kontrakt z Górnikiem Zabrze i pozostanie na Śląsku do 2028 roku. Trójkolorowi mają także opcję prolongaty umowy o kolejny rok.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Bardzo dobra wiadomość 🙂 Po pierwsze – nie osłabiać! Gratulacje dla Zarządu.
Nie osłabiać ? Haha 🙂 Hellebranda sprzedają do Turcji. Bij brawo dalej 🙂
Odczep ty się ode mnie 🙂 Masz gorszy dzień, że włosy rwiesz z głowy? Jak go sprzedadzą, to za solidne pieniądze i zastąpią kimś odpowiednim. Tak działa ten klub i nic się nie zmieni w najbliższej przyszłości.
Świetne wiadomości, Josema to bardzo pewny punkt w obronie, a i w ofensywie potrafi się pokazać, dodatkowo nie łapie zbytnio kontuzji.
Coraz więcej natomiast plotek o odejściu Patrika, oby na plotkach się skończyło
Super sprawa, brawo 🙂
Z drugiej strony Pingot na minimalne szanse na granie – 3 na liście po Josemie i Bochniewiczu.
Jak mamy walczyć o puchary, to Pingot to nie ten level niestety – mecz z Lechią pokazał to dobitnie. Już prędzej Kryspina żal, bo to solidny gracz.
Bardzo dobra decyzja,teraz napastnik nowy z prawdziwego zdarzenia.Lucas dobrze zaczyna,nie oddamy Patricka do 2 ligi tureckiej za śmieszna pieniądze!!
Kim są Lucas i Patrick, Jasiu?
Nie powinniśmy takiego diamentu w ogóle oddawać. A pojawiająca się w internecie kwota 2,5 mln Euro za Patrika , to po prostu bezczelność Turków !
ZA WSZELKĄ CENĘ ! POWINIEN ZOSTAĆ.
No nie spodziewałem się, fantastyczna informacja, naprawdę. Super. 👏
Oficjalnie Dziękujemy Josemie i klubowi za taki finał negocjacji!
Potrzebujemy 2-óch napastników!