Odarci ze złudzeń, pozbawieni marzeń

Sobol  -  27 marca 2014 20:51
552

kroplowka

Przychodzi w życiu każdego taki moment gdy trzeba zamknąć jakiś etap który staje się męczący, toksyczny nie niosący nadziei. Zmiany prowizoryczne już nie pomagają a uparte trzymanie się starego, pogłębia jedynie kryzys i przybliża do nieuchronnego upadku. W takim momencie swojej historii znalazł się Górnik klub charyzmatyczny i wyjątkowy. Kochany przez miliony kibiców na całym świecie którego herb można znaleźć w każdym zakątku świata. Klub który od lat targany aferami, wykorzystywany dla swoich prywatnych celów przez możnych, stający się spokojną przystanią dla wybranych, stanął w obliczu katastrofy finansowej i sportowej. Nieudolnie prowadzony przez kolejne ekipy doszedł do krawędzi ekonomicznej i sportowej. Dzisiaj brak światełka w tunelu i brak pomysłu na wyjście z tej wyjątkowo przykrej sytuacji. Kroplówka Magistratu już nie wystarcza w obliczu koszmarnych długów nie tylko względem piłkarzy. Im bliżej licencyjnych rozstrzygnięć tym strach jest większy.

Wypadające kolejne trupy z szafy (ostatnio sprawa Skorupskiego) nie nastrajają optymistycznie. Do tego dochodzi fatalna postawa zespołu o którym trudno powiedzieć że jest drużyną po wczorajszym meczu, dopełnia obrazu dzisiejszego Górnika. Jest nowy Prezes, człowiek z głową pełną wartościowych pomysłów, do niedawna jeszcze entuzjastycznie nastawiony do swojej nowej roli i rzekłbym na swój sposób romantyk. Z każdym jednak dniem przygniatany koszmarem trudnych spraw, nie ustrzegł się błędów już na samym początku drogi. Bo czyż inaczej należy oceniać wybór na stanowisko trenera osoby która tym trenerem w polskich realiach być nie może i musi pełnić niewdzięczną rolę no właśnie kogo? Czy też czynienie „słupa” z trenera Dankowskiego chwały Górnikowi nie przynosi.

Bardziej jednak niepokoi informacja iż klub ma zostać poddany zewnętrznemu audytowi przez firmę zagraniczną która ma wytyczyć drogi wyjścia z kryzysu Górnika. Kolejne wydane duże pieniądze za przeprowadzenie audytu. Istotniejsze jest jednak że Właściciel klubu, Zarząd, nie ma żadnego pomysłu na zmianę aktualnie panujących realiów. Jedynym rozwiązaniem jest ścieżka drobnych inwestorów, kurczące się źródła sponsorskie i coroczna kwota na „dofinansowanie licencji”. Sposób zarządzania i prowadzenia polityki realizowanej w klubie przeraża. Niestety, nowy Prezes nie dokonał żadnych, przynajmniej na dzień dzisiejszy zmian personalnych w obsadzie klubowych stanowisk istotnych dla zarządzania klubu. Nie mógł czy nie chciał, pewnie to pierwsze i dlatego mimo całej życzliwości dla niego nie wierzę by mógł dokonać niemożliwego, wyprowadzenia Górnika na prostą. Magistrat kierując się własnym interesem, niestety trzeba to powiedzieć uczciwie będzie się starał przedłużać agonię bo to wygodne i politycznie uzasadnione. Ciemny to obraz i czarna rzeczywistość.

Jedyna jasna strona to kibice zawsze i wszędzie wierni, na wyjazdach czy w domu, od lat nie będący bohaterami skandalicznych afer, gotowi do poświęceń i trwania przy miernej drużynie. Drużynie której skandaliczna gra staje się pośmiewiskiem całej piłkarskiej Polski a symptomów poprawy nie widać i mam wrażenie po wczorajszym meczu że również nadzieja u trenera Warzychy umarła że będzie w stanie zrobić coś sensownego z tym zespołem i z tym składem.

Te smutne refleksje kieruję do wszystkich którym dobro Górnika leży na sercu, starajmy się każdy na swój sposób, oczywiście merytoryczny nie wulgarny czy siłowy kierować apele do Właściciela klubu by skupił swoje działania na szukaniu zewnętrznego Inwestora który przejmie klub i z czasem zapewni mu tak pożądaną normalność. Niech stanie się to kosztem poświęcenia wewnętrznych układów, układzików które cały czas blokują rozwój i ciągną klub ku przepaści.

Szanowny Magistracie czas nagli, jeżeli chcecie być pozytywnie zweryfikowani za kilka miesięcy zamieńcie patetyczne słowa w czyny, nie przedłużajcie agonii, dajcie innym szansę którzy mają środki i pomysł na dalsze funkcjonowanie Górnika.

TEKSTY PUBLIKOWANE W DZIALE “OKIEM KIBICA” SĄ PRYWATNYMI OPINIAMI AUTORA

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: mp.pl