Obrońcy odkryli “sposób” na Igora?

Pionek  -  14 marca 2018 13:14
0
4465

Igor Angulo, najlepszy napastnik tego sezonu Ekstraklasy, król strzelców poprzedniego sezonu Nice 1 Ligi, nie może przełamać swojej niemocy strzeleckiej już od 9 spotkań. Igor nie trafiał do siatki z Lechią, Arką, Cracovią, Wisłą Płock, Termalicą, Śląskiem Wrocław, Pogonią, Piastem i Zagłębiem. Tak długiej serii w występach w Zabrzu jeszcze Hiszpan nie miał!

Najdłuższa seria bez bramki to w zeszłym sezonie okres 4 spotkań i to dwukrotnie, natomiast seria trwająca dwa razy dłużej, jeszcze się nie zdarzyła. Co to znaczy? Czy obrońcy znaleźli sposób na Igora? Czy zawodnik jest w kiepskiej formie?

Nic z tych rzeczy. Słabsze statystyki Igora wynikają z kilku aspektów:

Po pierwsze. Słabiej prezentuje się obecnie druga linia Górnika, która niejako zasila napastników piłkami, na trzy kluczowe podania naszych pomocników, tylko jedno dochodzi do dwójki Angulo-Wolsztyński. Podania tworzą sytuacje, a w ostatnich dziewięciu  spotkaniach nie widzieliśmy ani razu „wypuszczenia” napastnika Górnika, jak choćby w meczu z Legią, Jagiellonią czy Wisłą Płock.

Po drugie. Zabrzanie z początku sezonu często grali typowo szybką piłkę, w dodatku z kontry. Obecnie drużyny są na to przygotowane i zawsze zostawiają więcej zawodników z tyłu, również szybciej doskakują do zabrzan po stracie, jak choćby ostatnio Piast Gliwice czy Zagłębie Lubin.

Po trzecie. Obrońcy więcej uwagi poświęcają Hiszpanowi, mało tego, że starają się go wyłączyć z gry, zarówno Igor, jak i Wolsztyn są często otoczeni przez 2-3 zawodników, którzy nierzadko uciekają się do nieprzepisowych „chwytów”, aby powstrzymać i nie pozwolić się rozpędzić naszej dwójce odpowiedzialnej za bramki.

Po czwarte. Igor Angulo jest napastnikiem, który nie tylko świetnie wykańcza sytuacje, ale również potrafi je kreować, często wracając się do drugiej linii i szukając gry z kolegami, tego trochę brakuje na wiosnę. Sytuacje, gdzie Igor podchodzi bliżej środka boiska i próbuje rozgrywać piłkę z kolegami można policzyć na palcach jednej ręki.

Jesteśmy przekonani, że Hiszpan przełamie się niedługo i znowu będziemy cieszyć się z jego bramek, ale trzeba pamiętać, że nie będzie już to tak łatwe jak do tej pory. Inaczej gra Górnik na wiosnę i rywale pozwalają na znacznie mniej naszym zawodnikom, wiedząc, że mamy najlepsze żądło w Polsce.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments