Noty i cenzurki za mecz z Lechem. “Zabrskiej promocji” ciąg dalszy

kamres  -  12 kwietnia 2014 21:10
639

olkowski_iwan_gornik_lech_1314
Drużyna Lecha nie wygrała na wyjeździe od listopada zeszłego roku aż do dzisiejszej soboty. Górnik nie był zespołem jakoś bardzo mocno ustępującym “Kolejorzowi”, ale kibice “Trójkolorowych” już nie pamiętają jak smakuje zwycięstwo. Zabrzanie kończą rundę zasadniczą bez wygranego spotkania, ale mogą mocno odetchnąć.

Kasprzik: 3 – Wrócił do bramki po fatalnym występie Witkowskiego w meczu z Cracovią. Skończyło się tradycyjnie 0:3, a bramkarz w kilku sytuacjach mógł się zachować trochę lepiej, choć kilka interwencji było niezłych. Brak stabilności.

Olkowski: 4 – Lepiej niż w poprzednich meczach, lecz to nie ten sam zawodnik, jak za czasów trenera Nawałki.

Danch: 4 – Pierwszy występ kapitana po kontuzji można zaliczyć do niezłych. Zagrał lepiej niż nasza dwójka stoperów w meczu z Cracovią, choć sam nie ustrzegł się błędów. Pech też jego nie opuszcza, bo wybijając piłkę trafił w Jeża i Teodorczyk mógł trafić do “pustaka”.

Sobolewski: 3 – Tym razem “Sobol” wystawiony na pozycji stopera, widać że trener Warzycha stara się znaleźć odpowiednich piłkarzy na środek obrony. Górnik przegrał 0:3 i ciężko nazwać to dobrym eksperymentem.

Kosznik: 3 – Sytuacja, którą należy zapamiętać, to strzał Rafała z 38. minuty meczu. Była to kopia sytuacji z meczu Bayern Monachium – Manchester United, w której to Patrice Evra zdobył przepiękną bramkę dla “Czerwonych Diabłów”. Strzał Kosznika był jednak minimalnie niecelny. W obronie Kosznik momentami miał bardzo dużo problemów z Lovrencsicsem.

Jeż: 2 – Ustawiony na dość nietypowej dla siebie pozycji defensywnego pomocnika, co wyraźnie mu nie służy. Rzuty wolne wykonywane przez Roberta były mało precyzyjne i na pewno stać go na więcej.

(57′ Zachara): NS – Mógł zdobyć bramkę dla Górnika, jednak nie trafił z 5 metrów… Sytuacja chyba łatwiejsza od rzutu karnego.

Nakoulma: 6 – Brał ciężar gry na siebie, walczył, jednak to nie wystarczyło na drużynę Lecha. Jest zdecydowanie najlepszym graczem Górnika tej wiosny, a jedynie brakuje mu skuteczności i szczęścia.

Łuczak: 4 – Przeciętny występ. Miał jedną dobrą akcję, kiedy mocno uderzył, ale Kotorowski był na posterunku.
(88′ Małkowski): NS

Gwaze: 1 – Bardzo słaby występ. Niewidoczny i zagubiony, a grał do końca chyba dlatego, że zostanie w Zabrzu na kolejny sezon.

Madej: 5 – Łukasz jak zwykle miał wiele ochoty do gry, zaliczył kilka “wrzutek” w pole karne, lecz koledzy z zespołu ich nie wykorzystali. Piłkarz nie odstawiał nogi w pojedynkach z rywalami. Dziwić może fakt, że został zmieniony.
(62′ Majtan): NS – Niczym się nie wyróżnił.

Iwan: 3 – Ze strony Bartosza było dziś dużo walki. Często grał pressingiem i zawsze szedł “do końca”, aby odebrać rywalowi piłkę. Niestety fatalnie “przestrzelił” rzut karny, co znacznie obniża jego notę. W pierwszej połowie miał dobrą okazję, oddając strzał głową.

Nasz komentarz: – Wydaje się, że można w tym miejscu zrobić “kopiuj/wklej” z komentarza po meczu z Cracovią sprzed tygodnia. Dziecinne błędy w obronie, nieskuteczność w ataku i szkoda słów. Cieszymy się z tego, że nie sprawdził się czarny scenariusz, a wszyscy związani z klubem – przede wszystkim działacze – mają ogromny ból głowy, bo już trzeba myśleć o przyszłych rozgrywkach, które startują za 3 miesiące.
Czas na zmiany!

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl