Noty i cenzurki za mecz z Koroną: Uniwersalny (żołnierz) Wieteska

g.rajda  -  19 marca 2018 21:06
0
3288

Nie pierwszy raz tej wiosny czujemy niedosyt z “wygranego meczu”, a jednak ostatecznie zremisowanego. Czasami zespół gra gorzej, czasami brakuje po prostu trochę piłkarskiego szczęścia i to tego farta nie było w sobotę w Kielcach z piłkarzami Górnika. Dużym pozytywem jest postawa Mateusza Wieteski i nie chodzi tu bynajmniej o jego dyspozycję, bo ta wydaje się ustabilizowana. Mateusz posyłany jest jak na froncie, na odcinki zagrożenia, tam gdzie powstają wyrwy (patrz kontuzja Żurkowskiego). I jak doświadczony stary wiarus (choć młody i w zasadzie u progu swojej kariery) Marcina Brosza, wypełnia zadania wystawione przez swojego dowódcę.

Tomasz Loska: 5 – Mało miał pracy Tomek w tym meczu, mógł nawet zamarznąć na bramce, gdyby nie fakt, że co rusz to biegał i się rozgrzewał. Karny, to wiadomo loteria, albo obronisz albo nie. Przy drugiej bramce natomiast był bardzo blisko udanej interwencji, Niko Kaczarawa musiał kończyć sytuacje na raty. 
Ocena czytelników: 5

Michał Koj: 7 – Asysta bardzo ważna przy drugiej bramce, bardzo dobry występ Michała, oczywiście patrzymy pod kątem ofensywnym. W defensywie bardzo mało pracy, a tą którą miał Michał do wykonania, wykonywał bez zarzutu. Spory minus za brak bramki, Michał miał 200% sytuację i tylko on sam wie jak tego nie trafił. 
Ocena czytelników: 6

Paweł Bochniewicz: 6 – Paweł jest wciąż młodym obrońcą, największym problemem jest jego nonszalancja i pewność siebie bo to czasami wychodzi na niekorzyść zespołu, są to swego rodzaju błędy młodości. 
Ocena czytelników: 6

Dani Suarez: 4 – Najsłabszy występ w całym zespole. Rzut karny oczywiście wędruje na jego konto i jeszcze długo ten pojedynek z Koroną będzie się wszystkim kojarzył z sytuacją z pierwszej minuty. Ozdobą jego występu, był przegrany pojedynek powietrzny z prawie 30 cm niższym Nabilem Aankourem. Współpraca z defensywą nie wyglądała źle, dobrze Dani operował piłką, jednak “minusów” było zbyt wiele, aby Hiszpan zasłużył na wysoką ocenę.
Ocena czytelników: 5

Adam Wolniewicz: 6 – Powrócił do składu i spisał się dobrze, bez zastrzeżeń do jego gry, starał się podłączać do ofensywy i często pomagał w rozegraniu piłki, nie podpalał się niepotrzebnie. Występ jak najbardziej na plus.
Ocena czytelników: 5

Rafał Kurzawa: 7 – Powołanie do reprezentacji dobrze wpłynęło na naszego mistrza asyst. W meczu z Koroną Rafał akurat nie powiększył dorobku w punktacji kanadyjskiej, ale odbił swoje “piętno” na grze zabrzan. Świetnie kontrolował piłkę, dobrze i szybko ją rozgrywał. W Kielcach to był Kurzawa na wysokim “levelu”, a na takim potrzebujemy go wiosną w Górniku.
Ocena czytelników: 7

Mateusz Wieteska: 8 – Bramka na wagę punktu, bardzo dobry występ Mateusza, pewnie grał w drugiej linii a po zejściu z boiska Wolniewicza zajął prawą stronę. Cieszy wysoka forma Wietesa, grał odważnie, dobrze operował piłką. Przecinał sporo akcji rywali, dokładnie i z pomysłem wyprowadzał ataki Górnika, a gol był ładnym podsumowaniem bardzo dobrego występu Mateusza. 
Ocena czytelników: 8

Szymon Matuszek: 7 – Pierwsza połowa nie była zła, ale to co pokazał w drugiej to ręce same składały się do oklasków. Odważnie, dobrze w rozegraniu dokładnie! Najlepszy występ w tej rundzie naszego kapitana, oby w kolejnych spotkaniach prezentował taki sam poziom. 
Ocena czytelników: 6

Damian Kądzior: 7 – Szkoda, że nabawił się urazu, walczył do końca, nie chciał odpuścić, jego dośrodkowanie zakończyło się bramką samobójczą Kallaste. Damian wygląda najlepiej i najrówniej spośród naszych zawodników w tej rundzie i w tym spotkaniu również potwierdził swoją dobrą dyspozycje. 
Ocena czytelników: 7

Łukasz Wolsztyński: 6 – Napastnik Górnika tradycyjnie był “trudnym orzechem” dla rywali. Obrońcy Korony mieli spore problemy w walce z Łukaszem, który jest zawodnikiem nieustępliwym. Do zanotowania (pięknej) asysty zabrakło tylko skutecznego wykończenia akcji przez Igora Angulo, obsłużonego idealnym zagraniem “Wolsztyna”.
Ocena czytelników: 6

Igor Angulo: 6 – Ech Igor… Mecz w wykonaniu Hiszpana na pewno zapisać należy w pozytywach. Trudny do upilnowania przez rywali, ruchliwy, pokazywał się na pozycjach. Tylko ta skuteczność, a kiedy Igor już trafił do “siatki” to system wideo-weryfikacji wychwycił (dodajmy słusznie) spaloną akcję po której padł już ten upragniony – dla Angulo, jak i dla wszystkich kibiców Górnika – gol.
Ocena czytelników: 6

Zmiany:

Marcin Urynowicz (w miejsce Adama Wolniewicza w 81’): N/S
Ocena czytelników: N/S
Marcin wszedł na boisko i w przeciwieństwie do innych spotkań, był widoczny. Pokazywał się do gry, starał się wyłuskiwać piłkę rywalom. Raziły jednak jego straty. 

Bartłomiej Olszewski (w miejsce Damiana Kądziora w 90’): N/S
Ocena czytelników: N/S – Bartek wszedł na chwilę i trudno mieć do niego jakieś pretensje. Mieliśmy jednak wrażenie, że ta zmiana daje w tym momencie więcej tylko Koronie, która zyskała dzięki temu kilkadziesiąt cennych sekund. Tutaj Marcin Brosz chyba  nieco się zagubił.

Kogut meczu: Mateusz Wieteska jest podobno w notesie Adama Nawałki w kontekście szerokiej kadry reprezentacji Polski. Po występie Wieteski w Kielcach, selekcjoner mógł w owym notesie dopisać tylko “plusy” przy nazwisku naszego…stopera? No właśnie, czy tylko stopera. Nasz zawodnik udowadnia, że świetnie sobie radzi zarówno na pozycji środkowego czy bocznego obrońcy. Pokazał także, że z zadań w środku pola także potrafi wywiązywać się znakomicie. No i jeszcze ta skuteczność, 6 bramek to nie lada wyczyn jak na stricte defensywnego piłkarza. 

Nasz komentarz: Górnik Zabrze wbrew obawom, zagrał w Kielcach bardzo dobre spotkanie. “Trójkolorowi”, gospodarzom tylko dwukrotnie pozwolili się zaskoczyć, poza tym panowali przez większą część meczu nad boiskowymi wydarzeniami. Niestety kompletu punktów ponownie nie udało się zdobyć choć było tak blisko i tak daleko jednocześnie ( w 63 minucie). Zabrzanie zagrali, obok pojedynku we Wrocławiu, najlepszy mecz tej wiosny i to pomimo kadrowych problemów. Wydaje się, że przerwa na spotkania reprezentacji powinna działać tylko na korzyść zespołu Marcina Brosza. Będzie to także czas, aby podleczyć rany przed końcową fazą sezonu zasadniczego.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments