Noty i cenzurki po meczu z Wisłą Kraków: Podstawa, by zrobić kolejny krok

Kaszpir  -  8 marca 2021 18:15
2444

W pomeczowych komentarzach, czy relacjach mogliśmy przeczytać, że pojedynek Wisły z Górnikiem rozczarował, a szczególnie postawa krakowian. Może dla postronnego kibica tak to wyglądało. Oddajmy jednak “Trójkolorowym”, że solidnie zapracowali na ten punkt. A to, że “Biała Gwiazda” zaprezentował się słabiej? Gra się tak, jak przeciwnik pozwala.

Marcin Brosz miał pomysł na rywala, dobrze rozpracował głośne ostatnimi czasy – “gegen pressing”. Właściwie tylko brak skuteczności zadecydował, że wracamy z Krakowa z jednym punktem. Cieszy bardzo, więcej niż poprawna gra dwóch młodzieżowców, Aleksandra Paluszka i Krzysztofa Kubicy. Należy również podkreślić pozytywną postawę formacji defensywnej, (która w ostatnim czasie miał różne momenty) podsumowaną grą “na zero”. Generalnie mecz mecz na plus i chyba najlepszy w wykonaniu zabrzan w tym roku. Co nie oznacza, że był to jakiś rewelacyjny poziom. Uważamy raczej, że jest to podstawa do zrobienia kolejnego kroku naprzód, by w końcu ustabilizować formę na odpowiednim jakościowo szczeblu.

Martin Chudy – 6 – W pierwszej połowie pracy miał niewiele. Z wyczuciem wychodził do dośrodkowań, świetnie też interweniował w 45 minucie, odbijając piłkę końcami palców. Nieco wcześniej miał moment dekoncentracji, gdy (42 min) wybił wprost na głowę rywala, na szczęście bez konsekwencji. W drugiej części

  • Aleksander Paluszek –  6 – W końcu udane zawody Olka, choć z w niektórych interwencjach dało się zauważyć obawę przed jakimś większym błędem. Takowcyh jednak nie było, Paluszek odpowiedni się ustawiał z czego wynikały zazwyczaj pewne interwencje. Mocno rywalizował z Forbesem i trzeba przyznać, że wyszedł z tej rywalizacji na plus.
  • Michał Koj – 6 – Początek zwiastował zły występ, łatwo przegrany pojedynek z Yeboahem, ale potem wyglądało już w porządku. Doskakiwał do rywali wysoko, co ułatwiało powstrzymywanie ich. Trzeba też pamiętać, że grał przez wiele minut z doskwierającym bólem kolana. 
  • Przemysław Wiśniewski – 6 – Dobry w tyłach, pokazał również (nie po raz pierwszy), że nie boi się wyprowadzać piłki od obrony. Kasował też akcje rywali wykorzystując swoją szybkość.
  • Erik Janża – 6 – Pokazywał ofiarną grę w obronie (znakomity wślizg w 20 min). Tradycyjnie nie ograniczał się tylko do defensywy. Niezłe dośrodkowania w jego wykonaniu. Szkoda żółtej kartki, która eliminuje Erika z niedzielnego meczu z Zagłębiem.
  • Roman Prochazka – 6 – Kolejny mecz w którym nasza defensywa i ofensywa jest lepiej zbilansowana. Tutaj na pewno wychodzi doświadczenie Romana , a za tym dobre czytanie gry i ustawianie się. W Krakowie Słowak był również mniej elektryczny.
  • Krzysztof Kubica  – 6 – Jeden z najlepszych występów (w swojej krótkiej historii) Krzyśka w barwach Górnika. Szkoda strzału głową po rzucie różnym w 25 min. Dużo wygranych pojedynków, bardzo solidna gra w pomocy, próbował nawet rozgrywać i rozrzucać pikę na skrzydła.
  • Giannis Masouras  – 6 – Sporo pracy w defensywie za sprawą młodego Starzyńskiego, 27 min dogrywał płasko do Sobczyka, jednak Lis wyłapał podanie. W drugiej połowie powinien już mieć asystę po wystawieniu “patelni” Alexowi, napastnik Górnika skiksował w tej sytuacji.
  • Jesus Jimenez – 5 – Już w 5 min znalazł się w dogodnej sytuacji. Po dograniu piłki z boku uderzał tuż obok słupka. Hiszpanowi przytrafiła się również strata w końcówce pierwszej części, omal nie skończyła się golem dla Wisły. Za sprawą Jesusa (podanie do Masourasa) rozpoczęła się akcja, gdzie zabrakło tylko skutecznej finalizacji Sobczyka.
  • Alex Sobczyk  – 5 – Byłoby bardzo niesprawiedliwe oceniać Alexa tylko przez pryzmat sytuacji z 54 min. Wówczas atakujący Górnika zaliczył fatalny kiks, aczkolwiek do przerwy zaliczał całkiem pozytywny występ. To właśnie Sobczyk dogrywał już w 5 min do Jimeneza (to Hiszpanowi w tej akcji zabrakło precyzji). W 21 min po ładnej klepce z Jeusem mijał rywali, którzy powstrzymali go faulem, a żółtą kartkę zrobił w tej sytuacji Chuca. Dzięki swojej zdecydowanej grze potrafił także utrudniać rozgrywanie akcji, czy wyłuskiwać piłkę przeciwnikom. 
  • Richmond Boakye – 5 – Nie był często pod grą, ale jak już miał futbolówkę pod nogami to dało się odczuć, że ma oczy dookoła głowy. Wciąż jeszcze widać, że brakuje motoryki i czucia gry. 

Zmiennicy:

  • Piotr Krawczyk (od 60′ za Sobczyka) – 3 – Co prawda nic nie zepsuł, aczkolwiek zapamiętamy go tylko z zagrania w polu karnym do Jimeneza (89 min) i to by było na tyle odnośnie jego występu.
  •  Stefanos Evangelou (od 69′ za Koja) – 6 –  Zastąpił borykającego się z urazem Koja i ze swoich zadań wywiązał się poprawnie. Sporo udanych interwencji, rozpoczął także akcję po której Jesus został zablokowany.
  • Alasana Manneh (od 75′ za Prochazkę) – NS – Podobnie jak przeciwko Legii, Manny wchodzi na podmęczonych rywali i ponownie nie daje zbyt wiele zespołowi.
  • Bartosz Nowak (od 76′ za Boakye) – NS – Bartek w ostatnich grach rozczarowuje. Jego wejście niewiele nie wniosło. Bardzo mało widoczny poza sytuacją w 88 min, gdy fajnie zagrywał, ale niestety sędzia odgwizdał zagranie ręką.

 

Kogut meczu: Skala not:
1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa) 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl