Noty i cenzurki po meczu z Pogonią Szczecin. Pracy jeszcze wiele, czasu mało

Kibic  -  17 lutego 2019 10:25
2960

Komentarz: Po dobrym meczu i zwycięstwie nad Wisłą, przyszło nam przełknąć gorycz porażki w Szczecinie. Górnik na tle dobrze zorganizowanej Pogoni nie wyglądał najlepiej, ale wcześniej, kolejno siedem drużyn, wyjeżdżało z klimatycznego stadionu Portowców z niczym. Niemniej jednak piątkowe spotkania uświadamia, ile jeszcze pracy przed zespołem i sztabem szkoleniowym, by wszystkie klocki odpowiednio poukładać. A czasu nie ma, już w sobotę arcyważny pojedynek z Zagłębiem Sosnowiec.

  • Martin Chudy – 4 – Nie był to udany występ słowackiego bramkarza. Przy dwóch golach miał swój udział. Szczególnie gol na dwa zero obciąża jego konto. Oddać należy też Martinowi, że kilka razy interweniował świetnie, ale nota nie może być wysoka.
  • Adam Orn Arnarson – 6 – Najlepszy z obrońców w drużynie Górnika i jeden z najlepszych w całym zespole Górnika. Wykazywał sporą ochotę do gry, wiele razy podłączał się do akcji ofensywnych. Zanotował dużą liczbę dośrodkowań w pole karne rywali. Wydaje się, że możemy mieć z niego dużą pociechę, aczkolwiek na takie oceny zbyt wcześnie.
  • Przemysław Wiśniewski – 5 – Rzut karny, wykorzystany przez Angulo, podyktowany za faul na “Wiśni”. W meczu z Pogonią poddany większej skali trudności. Miał trochę kłopotów z wyprowadzaniem piłki, widać jeszcze nerwowość w jego zagraniach.
  • Paweł Bochniewicz – 5 – Kiedy defensywa traci kilka goli to oceny obrońców rewelacyjne być nie mogą i tak jest w przypadku Pawła. W powietrzu radził sobie z rywalami i choć to po jego wybiciu piłki przed pole karne gola dla Pogoni zdobył Kożulj, trudno mieć do stopera Górnika pretensje o tą sytuację. W tym wypadku zdecydowanie zabrakło asekuracji przed szesnastką.
  • Michał Koj – 5 – Miał momentami problemy z powstrzymywaniem ataków rywali. W pierwszej połowie dobrze zaasekurował Chudego. Ogólnie występ bez fajerwerków.
  • Mateusz Matras – 5 – Mateusz podobnie jak pozostali partnerzy z drugiej linii zaliczył dosyć przeciętny występ. Tak to przynajmniej wyglądało na tle dobrej tego dnia Pogoni.
  • Łukasz Wolsztyński – 3 – Słaby występ Łukasza, żeby nie powiedzieć słabiutki. Wolsztyński już po raz kolejny nie jest sobą. Grał jakby przytłoczony, w niczym nie przypomina zawodnika z jesieni. Kiedy wracał po kontuzji biła od niego energia i optymizm. Wydawało się, że może góry przenosić. Patrząc ostatnio na Wolsztyna wygląda, jakby nawet mała górka mogła być dla niego przeszkodą nie do przebycia.
  • Valeriane Gvilia – 6 – Często wracał się po piłkę, próbował konstruować już w głębokich strefach, ale nie miał wsparcia tego dnia w innych piłkarzach drugiej linii. Przy jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego doszło do faulu na Wiśniewskim w polu karnym.
  • Szymon Żurkowski – 4 – Nie był to dobry mecz Szymona. Jak zawsze próbował szarpać, ale niewiele z tego wychodziło. Często widzieliśmy go po lewej stronie boiska, ale jakiejś akcji godnej zapamiętania z tamtej strony nie zaprezentował.
  • Jesus Jimenez – 5 – Znakomicie wypuścił Angulo, który dzięki dobrej piłce znalazł się sam przed Załuską. Jesus próbował tradycyjnie sporo pokazywać się na pozycje, ale mało było zrozumienia z partnerami. Hiszpan zanotował też sporo strat, nie był to również jego dobry występ.
  • Igor Angulo – 5 – Najpierw pewnie wykorzystany rzut karny, następnie zmarnowana klarowna sytuacja – kolejna tej wiosny. I to właśnie skuteczność jest największym grzechem Angulo. W drugiej części odcięty od podań i mało widoczny.
  • Ishmael Baidoo – 3 – Nie było to dobre wejście do zespołu Ghanijczyka. Baidoo sporo biegał, aczkolwiek całkowicie bezproduktywnie. Widać było brak zrozumienia z resztą zespołu (co nie może dziwić ze względu na krótki okres wspólnych treningów). Oczywiście na co stać skrzydłowego, po pierwszych 45 min w jego wykonaniu, nie sposób przewidzieć. Noty wyższej jednak wystawić nie możemy.
  • Ioannis Mystakidis (od 76′ za Żurkowskiego) – 5 – Z dwóch zmian jakie przeprowadził Marcin Brosz ta wniosła z pewnością więcej. Grek całkiem przyzwoicie wszedł w mecz, kilka razy pokazywał się na pozycjach i radził sobie w pojedynkach jeden na jeden. Być może wkrótce dostanie nieco więcej minut, by pokazać swoje atuty.

Kogut meczu: – brak

Skala not:

1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl