Noty i cenzurki po meczu z Piastem Gliwice: Przechylić szalę zwycięstwa

Kris  -  4 listopada 2019 19:03
2835

Górnik Zabrze potrafi odbierać punty zespołom czołówki, vide Śląsk, Pogoń, Cracovia, Lechia. W niedzielę podobnie rzecz się miała w pojedynku z Piastem, niestety z drugiej strony nie potrafi w tych spotkaniach przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. I tak jak podkreślaliśmy wczoraj, z szerszej perspektywy, remis z mistrzem Polski niewiele nam daje.

  • Martin Chudy – 7 – Po wpadce w meczu pucharowym w Łodzi, pełna rehabilitacja Martina. Przynajmniej dwa razy ratował Górnika znakomitymi interwencjami. Przy bramce bez szans.
  • Erik Janża – 7 – Kolejne zawody na wysokim poziomie, podkreślone czwartą już asystą. Erik biegał od jednej szesnastki do drugiej, zresztą do tego zdążył już nas przyzwyczaić.
  • Paweł Bochniewicz – 6 – W defensywie niemal bezbłędny. Widzieliśmy też Bochena przez moment po lewej stronie obrony, gdzie spacyfikował akcję rywali. Starał się także dać coś w ofensywie, raz był blisko kluczowego dogrania.
  • Przemysław Wiśniewski – 3 – Nie był to dobry występ Przemka i nie chodzi tylko o fatalną interwencję przy straconej bramce. Wcześniej kilka razy miał problemy z opanowaniem piłki, na tej pozycji musi być zdecydowanie większa pewność w zagraniach.
  • Boris Sekulić – 4 – Patrzeliśmy z niemałym zdziwieniem, kiedy na początku prawy obrońca odpuścił pościg za piłką, a wydawało się, że spokojnie mógł dopaść futbolówki i pociągnąć dalej z akcją. Przez cały mecz Boris nie wyglądał zresztą pewnie na boisku, jeden z jego słabszych występów.
  • Szymon Matuszek – 7 – Bardzo solidny w defensywie, sporo przechwytów, po których przekazywał precyzyjnie piłkę do partnerów odpowiedzialnych w większym stopniu za kreowanie. Znakomicie wyszedł do dośrodkowania Janży, dając w trudnym momencie bramkę wyrównującą.
  • Filip Bainović – 4 – Zastąpił Mateusza Matrasa i moglibyśmy napisać, że z zadań defensywnych wywiązywał się co najmniej dobrze. Niestety dwukrotnie podawał do rywali, a w tych sektorach boiska za które Filip jest odpowiedzialny jest to niedopuszczalne.
  • Jesus Jimenez – 5 – W 4 min dogrywał do Angulo, kiedy Igor z sześciu metrów główkował na bramkę Placha. W drugiej połowie oddał płaskie uderzenie, po którym piłka w nieiwielkiej odległości minęła słupek. Dało się zauważyć przeciętną szybkość Hiszpana, kilka razy nie potrafił zgubić obrońców, którzy łatwo Jesusa doganiali.
  • Kamil Zapolnik – 4 – Niczym specjalnie się nie wyróżnił, nie potrafił złapać dobrego rytmu. W 15. min po zagraniu Wolsztyńskiego znalazł się w niezłej sytuacji, ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką.
  • Łukasz Wolsztyński – 5 – Pierwsze dwie groźne akcje Górnika zainicjował Łukasz. Swoimi przytomnymi dograniami uruchamiał Jimeneza i Zapolnika. Zdarzały się także mniej dokładne zagrania oraz straty po zbyt długim holowaniu piłki. 
  • Igor Angulo –5 – Przeciętny mecz Igora. Niby było kilka zagrań, które można pochwalić, ale bez fajerwerków. Liczymy na trochę więcej z jego strony.

Zmiennicy:

  •  David Kopacz (od 53′ za Łukasza Wolsztyńskiego) – 5 – Momentami irytuje nieudanymi rajdami, ale za jedno zagranie należą się wielkie brawa. Chodzi o sytuację, kiedy David kapitalnym zagraniem oszukał defensywę rywali i wypuścił w bój Igora Angulo. Szkoda, że cała akcja została minimalnie spalona.
  •  Juan Bauza (od 64′ za Kamila Zapolnika) – 5 – Walczy, sporo biega, potrafi zgubić rywala. Argentyńczyk był w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie umieszczając w końcówce piłkę w bramce Piasta (gol ostatecznie nie został uznany z powodu ofsajdu)
  •  Daniel Ściślak (od 81′ za Filipa Bainovića) – N/S – grał za krótko

Kogut meczu: BRAK

Na wyróżnienie zasłużyło, naszym zdaniem, trzech zawodników.
Martin Chudy –
Szybko zrehabilitował się za błąd w pucharowym meczu z ŁKS. Zaliczył kilka znakomitych interwencji.
Erik Janża –
Jak mawia klasyk “wartość dodana” zespołu, my dodamy z kolei , że duża wartość dodana. 
Szymon Matuszek – Wydaje się, że Szymon wraca do swojej dyspozycji sprzed kilkunastu miesięcy. Mocno uprzykrza rozegranie rywalom, do tego przypomniał sobie i kibicom, że potrafi być skuteczny w polu karnym rywala. 

Skala not:

1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl