Noty i cenzurki po meczu z ŁKS: Punkty na wagę spokoju

Kibic  -  31 maja 2020 13:16
0
4692

Ponad rok czekaliśmy na wyjazdowe zwycięstwo Górnika. Zabrzanie po raz pierwszy w tym sezonie przywożą pełną pulę z terenu rywala. Styl nie był porywający, ale najważniejsze są punkty, które w perspektywie kolejnych spotkań powinny dać więcej spokoju drużynie. Wygląda na to, że zespół jest dobrze przygotowany pod względem motorycznym, o czym świadczy przebiegnięty, ponad 120 km, dystans w trakcie meczu. Różnie pokazali się poszczególni piłkarze po niemal trzymiesięcznej przerwie. Na plus z pewnością obydwaj grecy, na przeciwnym biegunie z kolei duet hiszpański. Więcej w naszych cenzurkach poniżej. 

  • Martin Chudy – 5 – Martin w sobotnim meczu wiele pracy nie miał. Na uwagę zasługuje interwencja z 5 oraz 28 minuty. Chociaż, w przypadku tej drugiej, to gdyby nie błąd napastnika z Łodzi mogłoby być różnie. Jednakże, tak nie było, a czyste konto zachowane, stąd taka ocena.
  • Erik Janża – 6 – Dobre zawody lewego obrońcy. Często włączał się do akcji ofensywnych. Kilka dokładnych dośrodkowań. Blisko asysty, kiedy dogrywał w 56. min do Bochena. 
  • Paweł Bochniewicz – 6 – Jeden z dwójki Polaków w wyjściowej jedenastce. Pewny w defensywie, pokazał się też pod bramką rywali. Mógł i powinien zdobyć gola w 56. min, dostał piłkę „na nos” od Janży i z 6 metrów uderzył za bardzo w środek bramki i dał się wykazać w tej sytuacji Malarzowi. 
  • Przemysław Wiśniewski – 6 – W pierwszej połowie Wiśnia dał się zapamiętać w dóch sytuacjach. Najpierw stracił piłkę na rzecz rywala w okolicach własnej szesnastki. Tuż przed przerwą znakomitym wślizgiem zablokował strzał i tym samym powstrzymał szarżę Pirulo. Poza tym bardzo przyzwoite zawody stopera Górnika.
  • Stavros Vasilantonopoulos – 6 – Nie był to tak spektakularny występ Vasila, jak przeciwko Cracovii, niemniej jednak w kilku momentach pokazał się z dobrej strony. W 41. min stanął przed szansą na drugie trafienie dla zabrzan, jednak jego uderzenie było zbyt słabe, by zaskoczyć Malarza. Przebiegł także najwięcej kilometrów (12,48) w zespole Górnika.
  • Alasana Manneh – 4 – Mało widoczny w przekroju 70 minut, które spędził na murawie. Kilka razy fajnie odnajdywał podaniami partnerów, ale z czasem zniknął gdzieś „z radarów”. 
  • Roman Prochazka – 5 – Miał swój udział przy golu dla Górnika. Akcja rozpoczęła się od przejęcia piłki przez Słowaka i zagrania do Angulo. Przy stałych fragmentach asekurował przedpole bramki rywali, dzięki temu miał okazję do strzału. Zaliczył kilka przechwytów, chyba najlepszy mecz Romana odkąd jest w Górniku, wciąż jednak czekamy na zdecydowanie więcej z jego strony. 
  • Jesus Jimenez – 3 – To nie był dobry, a nawet przeciętny mecz w wykonaniu Jesusa. Mówiąc wprost, Hiszpan zagrał słabiutko. Straty, niepotrzebne i bezproduktywne dryblingi. Kiedy dostał niezłe podania od Angulo, to znowu źle zabrał się z piłką. Tragedii nie było, ale mecz dla Jimeneza do zapomnienia.
  • Erik Jirka – 5 – Szczególnie w pierwszym kwadransie Jirka starał się szarpać w swoim stylu. Potem tych szarż było mniej, aczkolwiek zostawił sporo zdrowia na murawie.
  • Georgios Giakoumakis – 6 – Najpierw brzydki faul po którym obejrzał zasłużoną żółtą kartkę (co obniża notę), potem gol na wagę zwycięstwa. Grek był najbardziej aktywnym zawodnikiem Górnika w przednich formacjach. 
  • Igor Angulo – 4 – Mniej widoczny, nie dochodził często do czystych sytuacji. W 12. min miał swoją okazję na gola, jednak Malarz ofiarną interwencją na piątym metrze, wyblokował jego próbę uderzenia. 

Zmiennicy:

  • Szymon Matuszek (od 72′ za Manneha ) – 4 – Wszedł na ostatnie 20. min z zadaniem zabezpieczenia przedpola. Górnik bramki nie stracił, czyli zadanie zostało wykonane. 
  • Piotr Krawczyk (od 72′ za Giakoumakisa) – 2 – Zupełnie niewidoczny, raz dał się sfaulować na naszej połowie, poza tym trudno opisać jakąś akcję z jego udziałem.
  • Michał Koj (od 89′ za Jirkę) – NS – Grał zbyt krótko.

Kogut meczu: Georgios Giakoumakis – Może to nie był występ powalający na kolana, ale grecki napastnik, o czym piszemy wyżej, był najbardziej aktywnym piłkarzem Górnika. Napsuł sporo zdrowia łódzkiej defensywie i co najważniejsze jego gol dał tak długo oczekiwane wyjazdowe zwycięstwo.

Skala not:

1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments