Nikt przed sezonem nie osłabił się tak jak Górnik Zabrze, a mimo to…

Pionek  -  13 sierpnia 2018 16:07
13526

Na meczu z Arką Gdynia obecny był selekcjoner kadry do lat 21 Czesław Michniewicz. Po raz kolejny udało nam się porozmawiać z trenerem i poprosić o kilka słów komentarza. Przypomnijmy tylko, że w kadrze U-21 obecnie gra sporo reprezentantów Górnika, a Szymon Żurkowski dzierżył już nawet opaskę kapitańską młodzieżowej kadry.

Roosevelta81.pl: Górnik konsekwentnie gra swoje, konsekwentnie stawia na swoją politykę gry młodymi zawodnikami, czy nie uważa selekcjoner, że niedługo będzie mógł wystawić całą jedenastkę w meczu kadry złożoną z piłkarzy Górnika?

Czesław Michniewicz (selekcjoner kadry U-21): – Górnik w tym momencie to nie tylko reprezentacja U-21, ale też U-20 gdzie selekcjonerem jest Jacek Magiera, również młodsze kadry. Bardzo się cieszę, bo to co się dzieje w Górniku pokazuje, że mamy fajna i utalentowaną młodzież w kraju, do tego zespół jest prowadzony przez świetnego i doświadczonego trenera, który konsekwentnie buduję tą drużynę. Nikt przed sezonem się tak nie osłabił jak Górnik Zabrze, strata Kurzawy czy Kądziora, a mimo to mamy 4 kolejkę spotkań a zabrzanie wciąż nie przegrali. Co więcej te spotkanie spokojnie mogli wygrać i nawet w tym sezonie być już liderem. Widziałem tutaj gorzej grające drużyny, które wygrywały spotkania, a Górnik miał ogromnego pecha i tylko zremisował. Dużo pracy przed tą drużyną, ale tutaj wiedzą co trzeba zrobić, żeby ta drużyna wygrywała.

Wróćmy jeszcze do meczu i postaci Adriana Gryszkiewicza, który grał świetne zawody do czasu tej głupiej kartki i błędu młodości, który zakończył jego udział w meczu, ale wydaje nam się, że jest w orbicie zainteresowania selekcjonera.

 – Tak, oczywiście Adrian to lewy obrońca a tych w Polsce jest bardzo mało. Chłopak, który ma szansę zagrać również u trenera Jacka Magiery na MŚ do lat 20 i to jako podstawowy zawodnik. Jest zawodnikiem obserwowanym, widzimy, że ciągle robi postępy. Z każdym meczem jest coraz lepszy, a myśmy o nim dowiedzieli się dopiero w styczniu na obozie Górnika.

Czy prócz Adriana ktoś jeszcze wpadł do notesu selekcjonera?

 – Myślę, że Smuga też zagrał bardzo dobrze i jest również obserwowany, bardzo szybki zawodnik. Potrafi rozegrać piłkę i to cieszy, po za tym wrócił Paweł Bochniewicz co wprowadza bardzo duży spokój w szeregach obronnych Górnika i myślę, że ta gra Pawła będzie z korzyścią i dla niego i dla klubu.

Skoro już mówimy o Pawle Bochniewiczu to powiedzmy też o Mateuszu Wietesce, z którym Paweł tworzy podstawową parę stoperów w kadrze, a wcześniej też w Zabrzu, czy rozbrat tych dwóch zawodników na drodze klubowej wpłynie na reprezentację?

 – Szkoda trochę, ale to jest zawodnik Legii Warszawy, to jest jego obecny klub, w Górniku zrobił dużo dobrego strzelał bramki, grał dobrze z tyłu, duet Suarez-Bochniewicz też dobrze funkcjonuje, a dla Mateusza w tym momencie chyba lepiej jak będzie grał w Legii, w Zabrzu nie grywał tylko na środku obrony, był również rozrzucany na prawą obronę czy nawet przesuwany do środka pola, a tu jednak stabilnie będzie grał na swojej pozycji. Ja się cieszę z każdego młodego Polskiego zawodnika, który gra w podstawowym składzie.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl