Nawałka: Walczymy o przetrwanie. Jest problem z utrzymaniem finansowej płynności

Luq  -  18 kwietnia 2013 06:42
578

nawalka
– Jak tu mówić o polityce transferowej, kiedy się walczy o przetrwanie klubu i ratuje się transferem Milika, aby funkcjonować na jakimś poziomie –
mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Adam Nawałka.

– Czas na analizę transferów przyjdzie po zakończeniu rozgrywek. Niemniej trzeba pamiętać, że to sytuacja ekonomiczna jest wyznacznikiem naszych zakupów Byliśmy bardzo zdeterminowani Demjanem, ale na jego sprowadzenie trzeba było mieć środki. Jak tu mówić o polityce transferowej, kiedy się walczy o przetrwanie klubu i ratuje transferem Milika, aby funkcjonować na jakimś poziomie – podkreśla szkoleniowiec Górnika.

Nawałka nie wyklucza awansu do pucharów. – Piłkarze determinacją i poświęceniem mogą jeszcze wiele zmienić. Jesienią właśnie te dwa czynniki, dołożone do motoryki, organizacji gry i odpowiedniego nastawienia mentalnego sprawiły, że ta nasza gra nieźle funkcjonowała. Teraz personalnie wyglądamy inaczej, a ekonomia nie pozwala na ruchy transferowe, które utrzymają odpowiedni poziom w kadrze. Dlatego w najbliższych spotkaniach bardziej będzie liczyło się nastawienie zawodników, ich charakter. Obecnie jesteśmy w równie trudnej sytuacji jak dwa lata temu.

Trener „Trójkolorowych” wypowiedział się również na temat swojej przyszłości. – Nie oczekuję od działaczy, że już teraz ustalą warunki i podpiszą ze mną nowy kontrakt. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że są sprawy ważniejsze. Działacze mają problem z utrzymaniem finansowej płynności i o to muszą walczyć. Najpierw trzeba rozwiązać sprawy zaległości, podpisać niezbędne porozumienia potrzebne do uzyskania licencji, bo to jest ważniejsze niż nowy kontrakt Nawałki. Z mojej strony jest więc pełne zrozumienie dla sytuacji.

źródło: Przegląd Sportowy
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl