Najważniejsze, aby Górnik wygrywał

Kris  -  23 sierpnia 2019 14:40
4609

Podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Koroną Kielce udało nam się porozmawiać z jednym z zawodników, którzy dołączyli do Trójkolorowych przed nowym sezonem. Mowa tutaj o Słoweńcu, Eriku Janży.

Jak czujesz się w Górniku, w Zabrzu, w Polsce?

– Bardzo dobrze. Fajny klub, fajne państwo, więc nie ma żadnych problemów. W klubie jest bardzo dobra organizacja, więc jestem bardzo zadowolony.

Jak przyjęła Cię szatnia, w której jest wielu zagranicznych zawodników? Czy dobrze się w niej czujesz? Znałeś wcześniej któregoś z zawodników?

– Nie znałem nikogo wcześniej. Wiedziałem tylko, że gra tutaj Serb. Uważam, że mimo rożnych narodowości nie ma żadnego problemu. Jest to ciekawe połączenie z Europy i nie tylko. Rozumiemy się bardzo dobrze.

Rozmawiacie przede wszystkim w języku angielskim?

– Głównie tak, ale staram się powoli uczyć języka polskiego. Rozumiem wiele wyrazów, ale nie potrafię jeszcze mówić. Z biegiem czasu będzie lepiej. Język słoweński jest bardzo podobny do polskiego. Podczas treningów rozumiem praktycznie wszystko, co mówi trener, więc nie ma problemu.

Czym różni się polska liga od innych, w których grałeś, czyli między innymi słoweńskiej?

– Myślę, że w słoweńskiej lidze gra jest bardziej taktyczna, techniczna, natomiast polska liga jest dużo bardziej agresywna, więcej w niej gry jeden na jeden. Uważam, że jakość Ekstraklasy jest lepsza, niż słoweńska liga. Poziom piłkarski jest bardzo dobry, co potwierdza tylko fakt, że wielu zagranicznych zawodników przyjeżdża grać do Polski.

 Po pięciu kolejkach masz na swoim koncie jedną asystę, ale także miałeś duży wkład przy zwycięskiej bramce przeciwko drużynie Rakowa Częstochowa, czyli początek całkiem udany?

– Jestem obrońcą, ale lubię podłączać się pod akcje ofensywne i pomagać w konstruowaniu ataków. Mogło być lepiej, bo mieliśmy więcej okazji, aby zdobyć bramki. Mam nadzieję, że w przyszłym spotkaniu będzie lepiej i zanotuję asystę, a może sam coś strzelę. Bez znaczenia kto strzela, asystuje, najważniejsze, aby Górnik wygrywał i wszyscy na to pracują.

Jeśli mowa o następnym spotkaniu, to czy jest jakiś plan na Koronę?

– Plan to wygrać mecz. Graliśmy dwa mecze na własnym stadionie, oba wygraliśmy i chcemy to kontynuować, aby drużyny, które przyjeżdżają do Zabrza wiedziały, że tutaj rządzimy. Chcemy być silni na własnym stadionie i wierzę, że zaprezentujemy to w niedzielę, a trzy punkty zostaną u nas. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl