Nadszedł czas Marcina Urynowicza?

Torcidos  -  2 lipca 2016 10:15
0
714

urynowicz3_piast_gornik_1516
Gdy Marcin Urynowicz został piłkarzem Górnika, oczekiwania wobec niego były bardzo duże. Widziano już w nim nowego Arkadiusza Milika i nie było to nawet wielką przesadą, bo skala jego talentu jest równie ogromna. Jednak pierwszy rok w Górniku okazał się dla piłkarza zupełnym rozczarowaniem.

Najpierw przyszło bolesne zderzenie z Ekstraklasą, a później kontuzje, które dręczyły już go do końca sezonu. Teraz, wraz z początkiem letnich przygotowań, krok po kroku odbudowywana jest pozycja Marcina w drużynie. Po pierwszym, nieudanym sezonie, w seniorskiej piłce Urynowicz potrzebował ponownie nabrać pewności siebie i to w dużym stopniu zapewnił mu nowy trener. Zanim jeszcze Marcin Brosz zdążył pierwszy raz wejść do szatni Górnika i przywitać się z piłkarzami, starannie zadbał o to, aby wychowanek Gwarka czuł, że jest potrzebny drużynie. Trudno bowiem w inny sposób odbierać kolejne wywiady z trenerem (m.in. w naszym serwisie), w których stwierdza, że Urynowicz to jeden z tych zawodników, na których najbardziej będzie liczył w kontekście zbliżającego się sezonu. Teraz wszystko zależy od tego, jak Marcin wykorzysta zaufanie, jakim obdarzył go Brosz.

Pierwszy krok Urynowicz już wykonał, przełamując się w sparingu z Termaliką. Jak ważna była to dla niego bramka pokazuje zachowanie po jej zdobyciu. On tego gola wprost celebrował, jakby zupełnie zapominając, że był to tylko sparing. Ale to nie ranga spotkania była ważna. Liczyła się tylko strzelona bramka. Bo ta i każda kolejna będzie dla Marcina na wagę złota. Doda mu pewność, że jest w stanie odegrać ważną rolę w zespole Marcina Brosza.

Jak na razie Górnik zawodników tylko traci, lecz prędzej czy później zacznie się także wzmacniać. Nie jest tajemnicą, że w Zabrzu priorytetem będzie znalezienie napastnika. Póki go nie ma, Urynowicz ma szansę na umocnienie swojej pozycji w zespole . Obecnie jego głównym, a właściwie jedynym, konkurentem do gry w ataku jest Szymon Skrzypczak, który także zdążył już zdobyć bramkę w letnich sparingach. Jeśli jednak widzimy w Urynowiczu materiał na klasowego piłkarza, rywalizacja ze Skrzypczakiem nie powinna stanowić dużego problemu.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa/Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments