Nabieraliśmy pewności siebie, a w szeregi gospodarzy wkradał się niepokój

g.rajda  -  15 grudnia 2021 20:38
8
3044

Poznaliśmy komentarze trenerów obu zespołów po zaległym meczu 5. kolejki PKO Ekstraklasy, pomiędzy Rakowem Częstochowa, a Górnikiem Zabrze.

Marek Papszun (trener Rakowa): – Nie wykorzystaliśmy bonusowego meczu, nie podgoniliśmy i nie umocniliśmy się. Jedna połowa przyzwoita w drugiej stało się z nami coś dziwnego.

Jan Urban (trener Górnika): – Jedna połowa dla każdej drużyny, my zagraliśmy słabiutko w pierwszej. Wiemy z jakiej przyczyny, byliśmy mało agresywni, nie podchodziliśmy do przeciwnika, byliśmy wolniejsi o tempo i Raków mógł grać swoje. Zaczęliśmy grać w innym systemie, później skorygowaliśmy to i wróciliśmy do piątki. To nam na pewno pomogło, ponieważ te systemy nakładały się na siebie. Różnica między pierwszą, a drugą połową była właśnie taka, że byliśmy agresywniejsi, to chcieliśmy poprawić. 

W naszej grze naprawdę nie było trzeba wiele zmieniać. Należało momentalnie doskakiwać do posiadacza piłki, co spowodowało, że Raków musiał zdecydowanie szybciej podejmować decyzje. A jeśli ktoś jest zmuszony do podejmowania błyskawicznych decyzji, to po prostu się myli, tym bardziej w warunkach, gdzie ta piłka była śliska. My nabieraliśmy pewności siebie, a w szeregi gospodarzy wkradał się niepokój, gdy mecz najpierw zaczął się wyrównywać, a potem zaczęliśmy stwarzać więcej sytuacji. – analizował zmianę obrazu gry po przerwie opiekun Górnika i na koniec odniósł się również do decyzji o obsadzie bramki. – Chciałem zobaczyć w ostatnich dwóch meczach w jakiej dyspozycji jest Daniel Bielica, to będzie fajna rywalizacja w okresie przygotowawczym.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

BRAWO TRENERZE! TYLKO NIE DAJ SOBIE WYPRZRDAĆ DRUŻYNY W PRZERWIE!!

Brawo!Kto by się spodziewał? Urodzinowe zwycięstwo.Brawo zmiennicy

Górnik pokazuje charakter i wyrafinowanie widać że rezerwowi też mają coś do udowodnienia i tak trzymać teraz zarząd musi postarać się by kręgosłup drużyny zatrzymać i dokonać kilku wzmocnień bez tego ani rusz.

Brawo Jasiu ! pozamiatałeś Papszuna jak Górnik medaliki. ps Mvondo to jest kozak ! a za kubice Maniek

Brawo za walkę do końca i Zwycięstwo GÓRNICY ! Proszę tylko o info na następny raz dlaczego dziś nie było w kadrze Maneha , a z Pogonią Bainovića ? Domyślam się , że pewnie problemy zdrowotne ? Jednak jako kibic chciałbym to wiedzieć , dlaczego nagle brakuje zawodników w kadrze którzy regularnie od początku sezonu w niej byli !

Gratulacje za wygraną mimo problemów kadrowych i to z Rakowem na jego stadionie. Nie był to jakiś dobry mecz Górnika, w I połowie Górnik był zagubiony i nie miał pomysłu jak wydostać się z własnej połowy. II połowa to już inna drużyna, bo i zmieniło się ustawienie i założenia.Po meczach z Pogonią i z Rakowem i to co widziałem na własne oczy uważam, że Górnik jest w stanie powalczyć w Poznaniu o zwycięstwo pod warunkiem, że zagra nie gorzej jak z Pogonią i ustrzeże się dziwnych egoistycznych zachowań u poszczególnych graczy. Musi stanowić drużynę i mieć wolę zwycięstwa. I nie ma też się co boczyć na uwagi Poldiego, bo pozostali powinni się cieszyć, że jest dla nich wartością dodaną i mają z kogo brać przykład.

ODSZCZEKAJCIE CO TO TEJ PORY PISALISCIE O PANU JASIU URBANIE

Czyli jednak opłaca sie mieć ograna młodzież i na nia stawiać
mysl trenera Brosza jednak sie sprawdza w Gorniku 😉