Na Widzew wróci Magiera. Kuś musi poczekać

kamres  -  26 marca 2013 14:56
507

luczak zajac mucha

W meczu z Widzewem Łódź na pewno nie wystąpi pozyskany kilka dni temu przez Górnika prawy obrońca. – Czekamy wciąż na certyfikaty Marcina Kusia i Mateusz Słodowego – powiedział na konferencji drugi trener Bogdan Zając.

Adam Nawałka znów na prawej obronie będzie zmuszony do wystawienia Pawła Olkowskiego. Kontuzjowany jest wciąż Michał Bemben, a pozwolenia na grę nie mają Marcin Kuś i Mateusz Słodowy. – Czekamy wciąż na certyfikaty Marcin Kusia i Mateusza Słodowego – powiedział drugi szkoleniowiec, Bogdan Zając. – Marcin czuje też, że jego dyspozycja nie jest na tyle zadowalająca, żeby mógł podjąć walkę o miejsce w pierwszym składzie.  Pracuje ciężko na treningach i realizuje dodatkowe zadania rozpisane przez sztab szkoleniowy. Z każdym dniem czuje się coraz lepiej, lecz nie da się nadrobić straconego czasu w tydzień, czy dwa. Trzeba systematycznie popracować i wtedy jego forma pójdzie do góry.

Dobrą wiadomością, że do dyspozycji będzie w pełni zdrowy “Magic” i Prejuce Nakoulma. – Obaj będą walczyli o miejsce w podstawowym składzie. Meczowa osiemnastka zostanie ogłoszona po jutrzejszym popołudniowym treningu – zdradził Zając.

O miejscu w kadrze meczowej mogą zapomnieć inni kontuzjowani, czyli Przemysław Oziębała oraz Konrad Nowak.

źródło: Roosevelta81.pl