Minusy meczu z Bełchatowem. “Poker, poker, piłkarski poker”

kesera  -  5 maja 2013 13:55
495

iwan_konferencja_1213

Jedno jest pewne: utrzymamy się w Ekstraklasie.
“Na plus” zasługują tylko kibice, którzy są fenomenem Górnika Zabrze!
Dziś trochę nietypowo, bo przedstawimy co było “Na Minus” podczas meczu.
Zapraszamy na podsumowanie.

NA MINUS
– brak determinacji i zaangażowania, piłkarze grali jakby im się nie chciało
– brak szacunku dla kibiców, którzy oglądali kolejne żenujące widowisko
– brak poświęcenia, wślizg Konrada Nowaka przy utracie drugiej bramki, po którym wstał i udał się spacerkiem ku Kamilowi Poźniakowi. Czy tak wygląda poświęcenie?
– brak dokładności w kluczowych podaniach
– strzały tak lekkie, że golkiper rywali mógł puścić bramkę jedynie ze śmiechu
– obie bramki stracone po akcjach prawą stroną boiska, gdzie był Olkowski? Na dyskotece?
– zły dobór korków, który skutkował ślizganiem się po murawie, ale może nasi piłkarze są fanami hokeja, w lidze NHL trwa aktualnie faza playoffs
– dwie godziny zastanawiania się przed wyrzutami piłki z autu
– żółta kartka Dancha, który nie zagra w następnym meczu, choć bez znaczenia, kto w nim tak naprawdę wystąpi
– pierwszy od 5 lat przegrany mecz z Bełchatowem, ale nikogo to nie obchodzi
– Bartosz Iwan powiedział: – Słowa kibiców po meczu bolą bardzo. Przepraszamy, a co drużyna chciała usłyszeć? “Nic się nie stało”? Pan “wszyscy do szatni” lepiej niech już się nie wypowiada na temat kibiców.
– nie wszyscy kibice obstawili u bukmachera zwycięstwo Bełchatowa ale meczem w Lubinie każdy kibic Górnika sobie to odrobi

Ogólnie opisywanie czegokolwiek mija się z celem, bo nawet komentujący mecz Kazimierz Węgrzyn starał się zachować jakieś pozory.
Zarząd, działacze i piłkarze pokazują brak szacunku dla Górnika Zabrze, jego historii i kibiców.

Poniżej kilka luźniejszych komentarzy z forum Kibiców Górnika Zabrze:

lepiej grają u nos synki na placu
– takie “widowisko” nawet jak na polską ekstrakopaną to prawdziwy rarytas
poker, poker, piłkarski poker
jeszcze tylko pięć porażek i na szczęście koniec sezonu
– dno samego dna
No dobra, drugiej strony wątku o meczu z Bełchatowem już nie przeglądamy…

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl