Michał Janota: Najważniejsze jest dobro zespołu!

Milo  -  30 sierpnia 2015 20:10
0
702

Janota_Gornik_Zaglebie1516

– Jeśli komuś mam coś udowadniać, to tylko sobie, na pewno nie trenerowi Michniewiczowi – mówi Roosevelta81.pl Michał Janota, pomocnik Górnika.

Roosevelta81.pl: Druga dobra zmiana w Twoim wykonaniu

Michał Janota (pomocnik Górnika): Najważniejsze jest dobro zespołu, a nam nie udało się wygrać spotkania. Gdy wchodziłem na boisko miałem zająć miejsce „10”, ale chwilę później kontuzji doznał Erik Grendel i musiałem się cofnąć do tyłu.

Gdzie najlepiej czujesz się na boisku?

– Będę grał tam, gdzie trener mnie widzi, ale najlepiej jednak czuję się za plecami napastnika. Mogłem mieć nawet asystę chwilę po wejściu na boisku, gdy zagrałem do Macieja Korzyma, ale tym razem nie wyszło. Z Maćkiem Korzymem znamy się bardzo dobrze ze wspólnych występów w Koronie Kielce. Dobrze rozumiemy się na boisku.

W tygodniu do klubu dołączył Radosław Janukiewicz. Macie coś do udowodnienia?

– Fajnie, że do drużyny dołączył Radosław Janukiewicz, z który miałem okazję grać w Pogoni. Jeśli komuś mam coś udowadniać, to tylko sobie, na pewno nie trenerowi Michniewiczowi. Z Radkiem graliśmy w rezerwach Pogoni, ale nie chcę na głos mówić o pewnych kwestiach, które się działy w klubie.

Teraz czas na przerwę w rozgrywkach ekstraklasy. Jak ją wykorzystasz?

– Jadę do Szczecina pozałatwiać sprawy osobiste i wracam do Zabrza gotowy do ciężkiej pracy. Z każdym kolejnym treningiem będzie mi łatwiej i jestem gotowy na walkę o miejsce w składzie. Rozmawiałem o tym z trenerem i jestem przekonany, że wszystko będzie dobrze. Teraz myślimy już tylko o spotkaniu z Ruchem Chorzów.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments