Media o meczu Wisła Płock – Górnik: Jedna klęska wiosny nie czyni?

Kaszpir  -  10 lutego 2018 10:00
2592

Nie udał się start rundy wiosennej piłkarzom zabrzańskiego Górnika. Pomimo dwukrotnego prowadzenia, ostatecznie schodzili pokonani z boiska. Wisła wzięła tym samym rewanż za wysoką porażką jesienią w Zabrzu . Dwie bramki podarował “trójkolorowym” właściwie bramkarz, a dwie z kolei strzelił były napastnik Górnika – Jose Kante.

Sport

Niewykorzystana szansa Górnika
Zabrzanie dwa razy prowadzili w Płocku, żeby ostatecznie przegrać aż 2:4. Zupełnie pogubiła się grająca w eksperymentalnym stanie obrona „górników”…

Dziennik Zachodni

Jedna klęska wiosny nie czyni?
Górnik Zabrze w Płocku dwa razy wychodził na prowadzenie, a jednak poniósł bolesną klęskę. Na domiar złego to kontynuacja fatalnego jesiennego finiszu. W sumie dla zespołu Marcina Brosza to trzecia porażka z rzędu..

Przegląd Sportowy

Niespodzianka w Płocku! Wisła pokonała Górnik
Wiśle udał się rewanż na Górniku za porażkę w sierpniu. Początek meczu w Płocku jednak tego nie zapowiadał, bo to zabrzanie dwa razy wychodzili na prowadzenie po błędach nowego bramkarza Wisły Thomasa Dahne. Nafciarze dwa razy zdołali jednak doprowadzić do remisu, a potem dołożyli jeszcze dwa gole i zasłużenie zainkasowali na inaugurację wiosny trzy punkty.

Interia.pl

Co ten bramkarz wyprawiał?
Wisła Płock pokonała 4-2 Górnika Zabrze w meczu 22. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Oba gole sprezentował gościom debiutujący w Wiśle bramkarz Thomas Daehne, ale podopieczni Jerzego Brzęczka aż cztery razy potrafili pokonać eksperymentalną defensywę Marcina Brosza.

Ekstraklasa.org

Wysokooktanowi Nafciarze
W pierwszym meczu Lotto Ekstraklasy po przerwie zimowej, Wisła Płock podejmowała Górnika Zabrze, rewelację pierwszej części sezonu. Gospodarze, mimo że dwa razy gonili wynik, pokonali gości 4:2.

Weszlo.com

O taki powrót Ekstraklasy nic nie robiliśmy
Wynik 4:2 to potwierdzenie zasady „kłamstwo, większe kłamstwo i statystyka”. Przecież przy obu bramkach zabrzan największą rolę odegrały wyjątkowe skłonności parodystyczne Dahne, niemieckiej podróby Neuera sprowadzonej z Finlandii. Brosz nie znalazł zastępstwa dla Suareza i Wieteski. Eksperyment z parą stoperów Bochniewicz-Matuszek po prostu nie wypalił. Trener Górnika ma o czym myśleć, by falstart nie przemienił się w coś poważniejszego

Sportowe Fakty

Płocczanie górą, mimo bramkarskich jaj
Wisła Płock wygrała 4:2 z Górnikiem Zabrze pierwszy mecz w rundzie wiosennej Lotto Ekstraklasy. Drużyna Jerzego Brzęczka poradziła sobie z beniaminkiem, pomimo koszmarnych pomyłek Thomasa Daehne. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl