Media o meczu Legia – Górnik: Klasyk bez historii, Górnik bez formy

W.  -  4 listopada 2018 09:25
1315

Nie zamierzamy w tym miejscu specjalnie bronić słabej postawy naszego zespołu w Warszawie. Dodatkowo zabrzanie trafili na dobrze dysponowanego rywala i skończyło się jak się skończyło. Jednak przeglądając różne media, trafiliśmy i na wątek brutalnego wejścia Jędrzejczyka w nogi Łukasza Wolsztyńskiego. Tak więc przegląd prasy rozpoczniemy dziś od tej sytuacji.

weszlo.pl

Od ofiary do kata – fatalne zachowanie Jędrzejczyka
W środkowej strefie boiska walczyli ze sobą Łukasz Wolsztyński z Arturem Jędrzejczykiem, obrońca Legii był spóźniony o – tak na oko – pół godziny i zostawił na nodze napastnika brzydką pamiątkę z przyjazdu do Warszawy. Bardzo źle to wyglądało, bo Wolsztyński długo zwijał się z bólu na murawie, interweniować musieli medycy. Sytuacja była tym bardziej przykra, że chłop dopiero wraca do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Skończyło się na strachu, ale Jędza na pewno był blisko ponownego wysłania go do gabinetów lekarskich. Konsekwencje tego zaćmienia dla obrońcy? Żółta kartka pokazana przez sędziego Mycia. Pobłażliwość to za mało powiedziane. Dodatkowy smaczek jest taki, że kilka tygodni temu Jędrzejczyk był ofiarą podobnego ataku i po tamtym bandyckim faulu Arkadiusz Piech z boiska, jak najbardziej słusznie, wyleciał.

Myć Myciem, to niedoświadczony sędzia, ale zastanawiamy się, dlaczego nie pomogli mu koledzy będący na VAR-ze. Trzeba było szepnąć kilka słówek i zasugerować wizytę pod plandeką. Lipa. Przy takiej postawie nigdy nie dojdziemy do momentu, w którym liga stanie się bezpieczna i przyjazna dla piłkarzy oraz kibiców, bo grasować będą w niej rzeźnicy

Sport

Klasyk bez historii, Górnik bez formy
Mecze Legii z Górnikiem to osobny rozdział w dziejach polskiej ekstraklasy, ale ostatni mecz nie przejdzie do historii. Był bowiem jednostronnym widowiskiem, goście z Zabrza ewidentnie spóźnili się na całą pierwszą połowę

Dziennik Zachodni

Do przerwy było po wszystkim. Górnik bezsilny przy Łazienkowskiej
W sobotnim meczu 14. kolejki Lotto Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał na wyjeździe z Legią Warszawa 0-4. Gospodarze już do przerwy prowadzili trzema bramkami po trafieniach Carlitosa, Michała Kucharczyka i Dominika Nagy’a. W końcówce wynik spotkania ustalił kolejnym golem Carlitos.

Przegląd Sportowy

Legia bez litości dla Górnika. Strzeliła aż cztery gole i odniosła pewne zwycięstwo
Legia Warszawa potwierdziła powrót do wysokiej formy. Mistrzowie Polski przy Łazienkowskiej nie dali żadnych szans Górnikowi Zabrze i wygrali 4:0. Dwa gole dla Legii strzelił Carlitos, a po jednym dorzucili Michał Kucharczyk z rzutu karnego oraz Dominik Nagy. Zwycięstwo Legii mogło być jeszcze wyższe, ale piłkarze z Warszawy zmarnowali jeszcze kilka świetnych okazji podbramkowych.

Ekstraklasa.org

Różnica klas
Po raz 52. w historii Legia Warszawa pokonała Górnika Zabrze w rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy. Gospodarze dominowali od pierwszego gwizdka i już w 13. minucie objęli prowadzenie. Bramkę strzelił Carlitos, który wykorzystał podanie od Cafu. Kolejne trafienie to sprawka Michała Kucharczyka. W 28. minucie wykorzystał on rzut karny podyktowany po zagraniu ręką przez Daniego Suareza. Gdy padł trzeci gol, ciągle trwała jeszcze pierwsza połowa. Była bowiem 36. minuta, gdy Dominik Nagy obok interweniującego bramkarza gości. Z czasem podopieczni Ricardo Sa Pinto zmniejszyli tempo gry, ale i tak udało im się dorzucić jeszcze jedną bramkę. Padła w 82. minucie, a jej autorem okazał się Carlitos, który tym samym zaliczył dublet.

Gol24.pl

Różnica klas. Legia wysoko ograła Górnika i wskoczyła na fotel lidera 
Przynajmniej do niedzieli Legia Warszawa będzie liderem tabeli. W meczu 14. kolejki pokonała Górnika Zabrze 4:0. Trzy bramki padły jeszcze przed przerwą.

Sportowe Fakty

Górnik Zabrze rozbity, Legia liderem
Zdecydowana, wybiegana, atakująca – taka Legia może się podobać i taką drużynę widzieli kibice w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mistrz Polski wygrał 4:0, a powinien wyżej.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl/fb/GdzieLegiaNieMozeTamSedziaPomoze