Media o meczu Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze: Nie przerwali złej passy

W.  -  27 października 2019 08:20
2147

Remis na trudnym terenie, jakim jest stadion Lechii należy raczej uznać za dobry rezultat. Inna sprawa, że zabrzanie już od siedmiu spotkań czekają na ligowe zwycięstwo, co nie pozwala na marsz w górę tabeli.

Sport

Cenny remis w Gdańsku

W trzecim sobotnim meczu piłkarskiej ekstraklasy Lechia zremisowała na własnym stadionie z Górnikiem. Z przebiegu gry podział punktów jest sprawiedliwy. Dla gdańszczan było to trzecie, a dla zabrzan już siódme z rzędu spotkanie bez zwycięstwa. W dodatku goście są jedną z dwóch drużyn, obok Wisły Kraków, która w tym sezonie nie ma koncie wyjazdowego triumfu.

Ekstraklasa.org

Kolejne remisy

W spotkaniu kończącym sobotnie zmagania w ramach 13. kolejki najpierw długo utrzymywał się remis, później przez pewien czas prowadziła Lechia Gdańsk, aż wreszcie Górnik Zabrze doprowadził do wyrównania.  Dla gdańszczan to drugi remis z rzędu, a dla Górnika – już trzeci.

Niezależna.pl

Lechia zremisowała z Górnikiem

W wieczornym sobotnim meczu piłkarskiej ekstraklasy Lechia zremisowała na własnym stadionie z Górnikiem. Z przebiegu gry podział punktów jest sprawiedliwy. Dla gdańszczan było to trzecie, a dla zabrzan już siódme z rzędu spotkanie bez zwycięstwa. Najlepszą sytuację w pierwszej połowie zmarnował w 40. minucie Igor Angulo, który po świetnym prostopadłym zagraniu Juana Bauzy znalazł się sam przed Dusanem Kuciakiem, ale posłał piłkę obok słupka. Gdańszczanie objęli prowadzenie w 52. minucie. Po kiksie Przemysława Wiśniewskiego piłkę przejął Rafał Wolski, popędził na bramkę przeciwnika i w polu karnym został sfaulowany przez drugiego środkowego obrońcę Górnika Pawła Bochniewicza. Arbiter bez wahania podyktował rzut karny, który wykorzystał Artur Sobiech. Tymczasem w 75. minucie powinien być remis, bowiem świetnej okazji, podobnie jak jego rodak przed przerwą, nie wykorzystał Jesus Jimenez. Hiszpan zrehabilitował się w 82. minucie, bo będąc w trudniejszej sytuacji po zagraniu Łukasza Wolsztyńskiego.

Sportslaski.pl

Górnik ukarał rywala za brak skuteczności. Ale złej passy nie przerwał

W przypadku meczu Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze sprawdziło się powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje lubią się zemścić. Choć gospodarze mieli u siebie zdecydowanie więcej z gry, a podopieczni Marcina Brosza oddali w drugiej połowie tylko jeden celny strzał, zapewnił im on cenny punkt na trudnym terenie w Gdańsku. Zabrzanie wciąż pozostają jednak bez wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie.

 Gol24.pl

Zabrzanie wyszarpali punkt w Gdańsku

W ostatnim sobotnim meczu 13. kolejki PKO Ekstraklasy Lechia Gdańsk zremisowała z Górnikiem Zabrze. Prowadzenie dla gospodarzy zdobył w rzutu karnego Artur Sobiech. Wyrównał niezawodny w tym sezonie Jesus Jimenez.  Zabrze wynik Górnik zanotował trzeci remis z rzędu. Dodajmy jednak od razu, że podział punktów w Gdańsku był dla zabrzan dość szczęśliwy, To gospodarze mieli więcej okazji podbramkowych i mogli strzelić więcej goli, a najlepszym zawodnikiem spotkania był bramkarz zabrzan Martin Chudy.

Sportowe Fakty

Minimalizm nie popłaca

Obronne usposobienie Górnika było problemem dla piłkarzy Lechii, którym zdecydowanie brakowało konkretów pod bramką Martina Chudego. Najlepszą okazję do przerwy mieli jednak goście. Po doskonałym podaniu Argentyńczyka Juana Bauzy, sam na sam z Dusanem Kuciakiem wyszedł Igor Angulo.  Druga zaczęła się natomiast bardzo dobrze dla Lechii. Rafał Wolski wykorzystał błąd zabrzan w środku pola i wyszedł sam na sam z Chudym. Faulował go w polu karnym Paweł Bochniewicz i arbiter podyktował rzut karny. Twój dom, Twoje zasady Gdańszczanie zamiast dobić rywala, kolejny raz wykazali się minimalizmem i zamiast spokojnie kontrolować przebieg spotkania, prostymi błędami wystawiali się na ciosy ze strony Górnika. W końcu zabrzanie skorzystali z prezentu i na 8 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, wyrównał Jimenez. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl