Marcin Brosz: Nasz plan wymaga czasu i konsekwencji

Luq  -  30 czerwca 2016 17:50
0
823

marcin_brosz_zabrze
Marcin Brosz powiedział po zremisowanym sparingu z Termaliką, że chce, aby jego drużyna grała szybciej i ofensywniej. – Momentami ręce składały się same do braw – powiedział szkoleniowiec, oceniając występ niektórych piłkarzy.

Roosevelta81.pl: Górnik w pierwszej połowie wyglądał zdecydowanie lepiej od Termaliki

Marcin Brosz (trener Górnika): – Cieszę się, że pojawiają się takie opinie. Powiem, że chcemy grać trochę inaczej. Chcemy grać szybciej do przodu i stwarzać sobie więcej sytuacji. Musimy to jeszcze poprawić, dlatego sporo czasu poświęcamy pewnym schematom na trwającym zgrupowaniu. Chcemy zrobić wszystko, aby kibice tłumnie przychodzili na stadion. Najważniejszy musi być kibic, bo to jest kluczowe w odbudowie marki Górnika. Doskonale zdajemy sobie sprawę po co jesteśmy. Musimy być bardzo dobrze przygotowani i nie możemy polegać na tym, że coś nam się należy poprzez ogromną tradycję. Chcemy walczyć na boisku, grać z pasją i pełnym zaangażowaniem.

W sparingu z Termaliką zauważalny był wysoki pressing.

– Ten element wyglądał zdecydowanie lepiej niż w meczu z Karviną, ale to były tylko fragmenty. Zagraliśmy na pewno inaczej niż z Czechami i to cieszy. Przez kilka dni udało nam się pewne rzeczy skorygować. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze dużo jest do poprawy, ale nie zamierzamy iść na skróty. Nasz plan wymaga czasu i konsekwencji. Jestem przekonany, że będziemy coraz lepsi poprzez swoją „twarz”, czyli, jeśli ktoś powie „Górnik”, to każdy przed oczami będzie miał pewne schematy, które się powtarzają i będą nas cechowały. W meczu z Termaliką mieliśmy parę takich zagrań.

Jak Pan oceni drugą połowę?

– Z pewnością cieszy. Dałem szansę pokazania się młodym chłopcom z roczników 99, 98, 97. Momentami ręce składały się same do braw. Trzeba szczerze powiedzieć, że końcówka meczu zdecydowanie należała do Termaliki. Wyszło doświadczenie, które wzięło górę. Cieszę się z gola Marcina Urynowicza, który strzelił piękną bramkę. Cieszę się, że młodzi chłopcy strzelają gole, choć trzeba pamiętać, że długa droga jeszcze przed nimi. To jest kapitał, który bardzo cieszy. Młodzi chłopcy muszą wywierać presję na tych chłopakach, których bardziej utożsamiamy z Górnikiem.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: korona-kielce.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments