Marcin Brosz: Mecz w Legnicy to już historia

Milo  -  4 sierpnia 2016 18:03
0
917

Brosz_prezentacja_1617

W tym meczu to my jesteśmy faworytem i chcemy pokazać się z lepszej strony niż w Legnicy  – powiedział na konferencji przed meczem ze Stalą Marcin Brosz, trener Górnika.

Sytuacja kadrowa

– Pojawiły się problemy ze stopą Rafał (przyp. red. Kurzawy) oraz starym urazem Adama Dancha. Obydwaj zawodnicy są już przygotowani do spotkania z Mielcem. Będzie problem z zarejestrowaniem Szymona Żurkowskiego oraz Macieja Ambrosiewicza. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

Testowany Éric Mouloungui

– Pamiętam tego zawodnika ze Śląska Wrocław. Do tego tematu podchodzimy bardzo spokojnie. Daliśmy sobie minimum tydzień czasu na treningi. Dopiero po tygodniu będziemy w stanie coś więcej powiedzieć. Wtedy podejmiemy decyzję, czy przyglądamy się mu bliżej, i czy jest w kręgu naszych możliwości.

Co dalej z Lukasem Stratilem?

– Nie przechodzimy obojętnie obok każdego zawodnika, który ma inklinacje do gry ofensywnej. Szukamy zawodników, którzy systematycznie gdzieś grali i zdobywali bramki. Takich nazwisk parę mamy. Oceniając zawodników chcemy im przyjrzeć się trochę bliżej. Nie mówimy nie, choć też nie jest tak, że chcemy zakontraktować go już.

Szansa na rehabilitacje, czy jednak zmiany w składzie?

–  Nie chciałbym wracać do spotkania w Legnicy, bo to już historia. W spotkaniu z Mielcem chcemy pokazać, że wyciągnęliśmy wnioski z tego meczu. Chcemy zagrać tak, żeby kibice wychodząc po meczu byli zadowoleni z gry zespołu, dlatego musimy zagrać ofensywniej.

Zadowalająca frekwencja na stadionie

– Nie chcę wypowiadać się odnośnie cyfr. Dwa dni temu byliśmy na spotkaniu z kibicami i bardzo dziękuje im za przybycie. To jest bardzo ważne, bo w mediach społecznościowych można dodawać wpisy nie podpisując się, natomiast na takim spotkaniu trzeba przyjść bezpośrednio. Kibice pokazali, że zależy im na klubie. Spotkaliśmy się z wieloma uwagami, które bierzemy sobie do serca. Widzieliśmy nadzieję, bo to jest bardzo ważne. Ludzie dalej wierzą w klub i w to, nad czym zaczęliśmy pracować. Zdajemy sobie sprawę, że musimy działać inaczej nie tylko w pionie sportowym, ale całym klubie.

Ocena zespołu Stali Mielec

– Stal od pewnego czasu budowana jest systematycznie. Grają tam młodzi chłopcy, których bardzo dobrze znam. Występuje tam Szymon Sobczak, którego zbytnio nie muszę przedstawiać, bo grał głównie w drużynach młodzieżowych Górnika. Ostatnio w Pucharze Polski strzelił dwa gole. Piłkarze Stali tworzą monolit i solidny zespół, który chce grać i wygrywać. Zawodnicy Stali chcą pokazać się przed publicznością, bo to z pewnością dla nich bardzo ważne wydarzenie. Myślę, że czeka nas bardzo otwarte spotkanie z dużą ilością sytuacji. W tym meczu to my jesteśmy faworytem i chcemy pokazać się z lepszej strony niż w Legnicy. Chcemy pokazać, że idziemy w drugą stronę, mając przy tym inną twarz, bardziej ofensywną.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments