Maciej Ambrosiewicz: Istotne są dobre wyniki, a my je osiągamy

0
4015

Maciej Ambrosiewicz od początku sezonu ustawiany był jako defensywny pomocnik. Spotkanie w Niecieczy było jego drugim na pozycji prawego obrońcy. W obu rolach Maciek wypada jednakowo dobrze.

Roosevelta81.pl:  Do niedawna grałeś w środku pola, teraz jesteś ustawiany na prawej stronie obrony. Można powiedzieć, ze trochę jesteś "rzucany" po boisku.

Maciej Ambrosiewicz (pomocnik Górnika): - Dobrze, jest to decyzja trenera, a ja jestem gotowy, aby grać tam gdzie tego wymaga sytuacja. Istotne są dobre wyniki, a my je osiągamy. Miałem na pewno więcej zadań defensywnych i tak po prawdzie na tej stronie wiele się nie działo.

Szymon Pawłowski nie dał się we znaki, reprezentant, stary ligowy wyjadacz?

 - Myślę, że nie, aczkolwiek podszedłem oczywiście do niego z szacunkiem. Nic tam jednak nie przeszło, chociaż Szymon próbował trochę szarpać.

Meczy był otwarty z obu stron, optycznie to Wy mieliście przewagę.

 - Tak, mieliśmy dużo stałych fragmentów gry. Udawało nam się zbierać dużo tzw. drugich piłek. Termalika też miał okazje, ale udało nam się zagrać w drugiej części "na zero", a z przodu coś wpadło i wygraliśmy.

Wrażenia po występie w młodzieżowej reprezentacji?

 - Fajnie było zadebiutować i zagrać dwa mecze. Teraz już wróciłem do klubu, trochę brakował mi treningów z chłopakami i cieszę się, że jestem z powrotem.

Macie tyle samo punktów co lider, jakie to uczucie?

 - W sumie dobre, jednak to dopiero ósma kolejka, więc nie ma co się podniecać. Trzeba grać dalej...

...."sodówa" nie uderzy?

 - Nie, na pewno nie.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy