Łukasz Madej: Gdy odrabia się straty, morale zespołu rosną

Milo  -  28 sierpnia 2015 15:21
0
576

madej_termalica_gornik_1516

Liczę, że zdobyty punkt okaże się punktem zwrotnym i będziemy grać tak dobrze, jak to miało miejsce jesienią ubiegłego roku – mówi przed spotkaniem z Cracovią Łukasz Madej, pomocnik Górnika.

O zespole Cracovii: 

– Cracovia najlepiej się czuje, gdy ma piłkę przy nodze. To taka typowa krakowska piłka. Zresztą Cracovia ma zawodników stworzonych do takiej gry, choć wydaje się, że kilku kluczowych graczy czeka przymusowa absencja. Generalnie Cracovia stworzyła fajną, mocną drużynę, która pewnie czuje się zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Potrafi wygrać na wyjeździe, na przykład 3:0 z Koroną. Nieprzypadkowo zdobyła tak dużo punktów i jest w czubie tabeli. Czeka nas więc ciężka przeprawa, ale myślę, że stać na zwycięstwo. Mam nadzieję, że cały mecz w naszym wykonaniu będzie wyglądał tak, jak te 30 minut z Zagłębiem. Zrobimy wszystko, by tak się stało. 

O formie zespołu: 

– W Mielcu trener Ojrzyński zobaczył nas po przegranym meczu pucharowym po krótkim mikrocyklu, więc ten obraz naszej formy był lekko zaciemniony. Zresztą wiele drużyn, które grały w pucharze później miały problem w lidze. Z Zagłębiem wyszliśmy z 0:2 na 2:2 i mieliśmy sytuacje do zdobycia trzeciej bramki. Gdy odrabia się straty, morale zespołu rosną. Liczę, że zdobyty punkt okaże się punktem zwrotnym i będziemy grać tak dobrze, jak to miało miejsce jesienią ubiegłego roku. 

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments