Lukas Ambros z nadzieją patrzy na mecz z Koroną Kielce. "Nasi kibice dają nam euforię"

0
949

Po dwóch udanych wyjazdach piłkarze Górnika Zabrze wracają na Roosevelta, gdzie podejmą Koronę Kielce. Trójkolorowi wciąż są w grze o sukces w Pucharze Polski i PKO BP Ekstraklasie, ale w szatni górniczej drużyny filozofia pozostaje niezmienna i wciąż najważniejszy jest każdy kolejny mecz. 

Pucharowe zwycięstwo w Bydgoszczy i remis z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej, to wyniki, które w Górniku przyjęto z umiarkowanym zadowoleniem. Teraz cała uwaga skupia się na sobotnim meczu z Koroną. - Każdy mecz w tej lidze jest ciężki. Wszyscy rywale są dobrze przygotowani taktycznie dobrze i nie łatwo jest stwarzać sytuacje podbramkowe. Legia dobrze się broniła, ale umieli też pressować na naszej połowie. Dlatego nie było łatwo kreować sytuacji. Wracamy teraz do domu i przed naszą publicznością to jest zawsze inny mecz. Stadion znowu się wypełni, a nasi kibice dają nam euforię i zawsze to wygląda inaczej - ocenia Lukas Ambros, rozgrywający zabrzańskiej drużyny. 

W szatni Górnika w dalszym ciągu nie mówi się o celach i aspiracjach na ten sezon. - Zostało jeszcze dużo meczów do końca, a liga wygląda tak jak wygląda. Każdy mecz będzie ważny i musimy patrzeć zawsze z meczu na mecz. Najważniejsze jest teraz spotkanie z Koroną i tylko o tym jak wygrać to spotkanie myślimy - podkreśla 21-latek. 

"Ambro" docenia klasę drużyny z Kielc. - Każda drużyna w Ekstraklasie jest dobra. Ten poziom jest wysoki i ciężko się gra z każdym rywalem. Nie ma meczu czy przeciwnika, gdzie możesz powiedzieć, że będzie łatwo. Dlatego jesteśmy przygotowani i myślę, że to będzie dobry mecz - zapewnia gracz drużyny z Roosevelta. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze