Leszek Ojrzyński: W całej swojej karierze nie miałem takiego szpitala

Milo  -  10 grudnia 2015 14:54
0
639

ojrzynski2_gornik_legia_1516

– Dawid Plizga był zmorą w pierwszym spotkaniu i oby ta historia nie powtórzyła się i tym razem. Bardzo chętnie widziałbym go z powrotem przy Roosevelta. Dawid to bardzo dobry zawodnik i pokazuje to w Niecieczy – mówi przed meczem z Termalicą Leszek Ojrzyński, trener Górnika.

O najbliższym przeciwniku:

– Do meczu z Termalicą przygotowujemy się w dobrej atmosferze. Wygraliśmy w Białystoku bardzo ciężkie wyjazdowe spotkanie. Święta się zbliżają, a to oznacza, że to końcówka ligi. Do rozegrania zostały nam dwa mecze, ale najbardziej interesuje nas ten najbliższy mecz, bo będziemy chcieli zagrać go jak najlepiej. Chcielibyśmy w ostatnim meczu przed własną publicznością potwierdzić to co zaprezentowaliśmy w ostatnim czasie. W całej swojej karierze nie miałem takiego szpitala, jaki aktualnie jest w Górniku. Mimo kilku absencji moi zawodnicy zawsze spisywali się dobrze, dlatego na to liczę i tym razem. W pierwszym meczu z Termalicą miałem tylko jeden rozruch z drużyną. Udaliśmy się do Niecieczy i dostaliśmy szybkiego „gonga”. W przerwie musiałem zostawić w szatni m.in. Kopacza. Od tamtej pory Górnik w ekstraklasie przegrał tylko trzy mecze. Tylko Legia jest od nas lepsza, bo przegrała dwa. 

O Dawidzie Plizdze:

– Dawid Plizga był zmorą w pierwszym spotkaniu i oby ta historia nie powtórzyła się i tym razem. Bardzo chętnie widziałbym go z powrotem przy Roosevelta. Dawid to bardzo dobry zawodnik i pokazuje to w Niecieczy. Musimy przystopować Dawida, aby wygrać z Termalicą. To jest ewenement, bo w dalszym ciągu jest to zawodnik Górnika i drugi raz staje przeciwko nam. To jest jedyny przypadek w Polsce, bo na zachodzie takie sytuację się zdarzają. Taka była decyzja działaczy i raz dał nam nieźle popalić. Mam nadzieję, że na tym będzie koniec. Myślę, że nie podjąłbym decyzji o odejściu Dawida Plizgi. Będąc jeszcze trenerem Podbeskidzia chciałem pozyskać tego zawodnika, ale uprzedził mnie właśnie Górnik. Dużo mówi się o jego kontuzjach, ale w Niecieczy gra praktycznie w każdym meczu, dlatego to zależy od sposobu prowadzenia tego zawodnika. 

Kontuzjowani:

– W piątek będziemy podejmować decyzję odnośnie kontuzjowanych. Mam na myśli tutaj Sobolewskiego, Przybylskiego. Przy Widanowie muszę postawić większy znak zapytania. Jesteśmy w ciężkiej sytuacji kadrowej, ale jest to sytuacja do opanowania.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments