“Legia takiego sposobu gry przeciwnika nie lubi”

Spark  -  21 września 2013 07:18
452

nakoulma_podbeskidzie_gornik_1314
– Mecz Legii z Lazio Rzym dostarczył zespołowi Górnika wartościowych wskazówek –
uważa w rozmowie z dziennikiem “Sport” Ryszard Wieczorek, trener drużyny z Roosevelta w latach 2007-08.

– Sposobem na mistrza Polski jest bardzo wysoki pressing, najlepiej na połowie Legii. Rzymianie do przerwy tego nie robili i Legia swobodnie operowała piłką. Była zespołem lepszym. Dlatego zabrzanie powinni zagrać bardzo agresywnie od samego początku i szybko odbierać piłkę gospodarzom. To pozwoli im powstrzymać rozpędzoną Legię. Receptą na sukces na Łazienkowskiej jest bardzo agresywna gra na całym boisku oraz momentalnie wyprowadzony szybki atak po przejęciu piłki, stąd ogromna rola bocznych pomocników. Legia takiego sposobu gry przeciwnika nie lubi – wskazuje Wieczorek.

Jaki pomysł na zwycięstwo w Warszawie ma natomiast Edward Socha? – Górnik powinien zagrać z Legią otwarty futbol. Chowanie się za podwójną gardą i liczenie tylko na kontrataki będzie wodą na młyn legionistów, bowiem zepchnięta do obrony drużyna Górnika zacznie popełniać błędy, a wtedy łatwo o utratę gola.Zabrzanie muszą zagrać “wysoko”, by w miarę szybko odzyskać piłkę i stworzyć sobie okazję do zdobycia bramki. Legia też popełnia błędy, naciskani obrońcy tracą głowę. Mecz rewanżowy ze Steauą Bukareszt był na to doskonałym dowodem – mówi Socha, przez lata związany z Górnikiem jako piłkarz, działacz i menedżer.

źródło: Sport
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl