
Zaczęło się bardzo dobrze, bo od pięknego gola Łukasza Madeja. Później po kontrowersyjnym rzucie karnym wyrównał Ivica Vrdoljak, a w końcówce Tomasz Jodłowiec sprawił, że Górnik doznał pierwszej porażki w sezonie.
Zabrzanie od pierwszego gwizdka zaatakowali gospodarzy, a ci mieli sporo problemów, choć sytuacji do zdobycia bramki nie było zbyt wiele. "Trójkolorowi" wyszli na prowadzenie po pięknym strzale Madeja. Indywidualną akcję przeprowadził Nakoulma, który wpadł w pole karne. Piłkę wybił Brzyski, ale wprost pod nogi Madeja, który obrócił się w kierunku bramki i trafił w "okienko". Skaba był bez szans.
Legia miała sporo problemów i nie potrafiła w żaden sposób zagrozić bramce Steinborsa. Niestety, pomógł gospodarzom sędzia, dyktując bardzo kontrowersyjną jedenastkę po starciu Ojamy z Mączyńskim. Tę na gola pewnie zamienił Vrdoljak. Na murawie cały czas toczyła się ostra walka, a do przerwy nie dotrwał Kosecki, którego z powodu kontuzji zmienił Żyro. Przed przerwą jeszcze jedną okazję miał Górnik. Mączyński ładnie piłkę, pognał z nią na bramkę, ale zabrakło precyzji przy uderzeniu.
Po kwadransie przerwy zdecydowaną przewagę w polu miała Legia. Przewagi nie potrafiła zamienić na gola. Steinbors miał trochę pracy. Najgroźniej było po strzale z dystansu Byzskiego i dobitce Radovića, ale nasz golkiper dwukrotnie zdołał odbić futbolówkę. Później lobem próbował ponownie Radović, ale uderzył za wysoko. Na cztery minuty przed końcem po rzucie rożnym Vrdoljak trafił w poprzeczkę, a piłkę wepchnął z najbliższej odległości Jodłowiec. Po chwili mógł znów być remis, ale Nakoulma w doskonałej sytuacji z z 11 metrów nie trafił w bramkę. Słaba druga odsłona spotkania w wykonaniu Górnika sprawiła, że punkty zostały w stolicy. Nadal jesteśmy na drugim miejscu w tabeli, a Legia uciekła nam na trzy punkty.
Legia - Górnik 2:1 (1:1)
0:1 - Madej, 24'
1:1 - Vrdoljak, 34' (karny)
2:1 - Jodłowiec, 86'
Legia: Skaba - Broź, Rzeźniczak, Jodłowiec, Brzyski - Vrdoljak, Furman (74' Pinto) - Ojamaa, Radović, Kosecki (36' Żyro) - Saganowski (84' Mikita).
Trener: Jan Urban.
Górnik: Steinbors - Olkowski, Augustyn (67' Gancarczyk), Szeweluchin, Kosznik - Nakoulma, Mączyński, Sobolewski (72' Iwan), Madej (62' Małkowski) - Przybylski - Zachara.
Trener: Adam Nawałka.
Żółte kartki: Radović, Vrdoljak - Sobolewski, Przybylski, Nakoulma, Kosznik.
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 17969.
źródło: Roosevelta81.pl
foto: Legia.com






