Lech – Górnik kibicowsko: Torcida po wiejskiej podróży roztańczyła Poznań

g.rajda  -  14 maja 2014 06:46
2405

kibice5_lech_gornik_1314

W sobotę, 10 maja zabrzańska Torcida wybrała się do Poznania na mecz Górnika z tamtejszym Lechem. Choć nasza liczba mogłaby być lepsza, to doping i zabawa na sektorze stały na najwyższym poziomie.

W Zabrzu pierwszych wyjazdowiczów można było wypatrzeć już od wczesnych godzin porannych, a zbiórkę mieliśmy zaplanowaną  na godzinę 9:30. Do Poznania udaliśmy się autokarami, które podstawione były na plac Krakowski. Zapakowaliśmy się do 7 autokarów, kilku aut oraz busików i o godzinie 11, przy eskorcie tych co zawsze, ruszyliśmy trasę. Już na początku trasy kierowcy trzech autokarów pomylili drogę i musieli zawracać na wjeździe do M1 Zabrze. To nie był koniec niespodzianek. Zamiast jechać trasą nr 11 z Tarnowskich Gór, kierowcy autokarów postanowili “skrócić” drogę jadąc wiejskimi drogami przez Pyskowice, Zawadzkie i Ozimek. Jak nie trudno się domyślić, nie był to trafny skrót, a na trasie dostawaliśmy informację, że reszta autokarów jest daleko przed nami. Ostatecznie te autokary wylądowały na obwodnicy Kluczborka gdzie wjechały już na właściwe “tory”, a więc na DK11. Obie ekipy połączyły się w kolumnę w województwie wielkopolskim, kilka kilometrów przed Kępnem. Dalsza podróż odbyła się już bez niespodzianek, podczas jednego z postojów załapaliśmy się na wojskową grochówkę wyjadając niemal wszystkie przygotowane zapasy. Na stadion dojeżdżamy około godziny 19:15, a więc po nieco ponad 8-godzinnej podróży.

kibice_lech_gornik_1314a

Przy Bułgarskiej przywitały nas oddziały policji z psami i na koniach. Wejście na stadion przebiegło dość sprawnie i około 19:45 wszyscy byli już na trybunach. Ze względu na niezbyt dużą liczbę zajęliśmy tylko lewą część trybuny górnej i tam też wywieszamy flagi takie jak: “Szacunek się należy”, “Sektor 13”, “Ruda Śląska 1”, “Ruda Śląska”, “Torcida Piekary”, “Torcida Gliwice”, “Będziemy z Tobą aż do śmierci”, “1948”, “Straight Edge XXX TORCIDA”.

kibice2_lech_gornik_1314

Na tym spotkaniu zadebiutował nowy sprzęt nagłaśniający, o czym pisaliśmy TUTAJ. Zakup okazał się strzałem w dziesiątkę, bo jakość dopingu i organizacja na pewno się poprawiła. Jeszcze przed meczem zaznaczamy swoją obecność głośnym “Górnik! Zabrze!”, a podczas prezentacji składu Górnika na stadionie rozbrzmiewa “Ole, ole!”. Od pierwszej minuty spotkania Torcida ruszyła z konkretnym dopingiem. Kolejny raz okazało się, że niesamowity efekt daje wyciszanie, siadanie i wstawanie. W pierwszej połowie efekt dało to przede wszystkim w “My jesteśmy chłopcy z Zabrza…” oraz w 40. minucie, gdy Sobolewski trafił w samo “okienko” bramki akurat siedzieliśmy. Wybuch radości był niesamowity.

Podczas pierwszej połowy w “Kotle” gospodarzy zawisł transparent: “Żytnicki, Kącki – Kiedy przeprosicie za swoje kłamstwa?”, który odnosił się do wygranego przez lechitów procesu z Gazetą Wyborczą za co im gratulujemy. Prawda zawsze wyjdzie na jaw! Frekwencja Lecha tego dnia na dobrym poziomie, większość miejsc była zajęta, dokładna liczba widzów “Kolejorza” to 21 826.

Trybuny5_Lech_Gornik_1314a
W drugiej połowie nasi piłkarze szybko stracili bramkę, co jednak nie zadziałało na nas negatywnie. Wręcz przeciwnie, zabawa trwała w najlepsze, a jej punkt kulminacyjny nastąpił w 70. minucie spotkania. Młynowy zarzucił “Tańczymy labada…” i na sektorze rozpoczęło się istne piekło. Dopingowaliśmy bez koszulek, śpiewy połączyliśmy ze skakaniem, a że trybuna w Poznaniu pokryta jest blachą wytworzył się bardzo duży hałas. Z sektora poleciało także kilka petard hukowych.

kibice_lech_gornik_1314

Do końca spotkania wszyscy na sektorze skakali, śpiewali i dobrze się bawili, na tańce jednak nie każdy się nadawał, trzeba było mieć dobrą kondycję.  Po zakończonym spotkaniu dziękujemy piłkarzom za walkę, grzecznie czekamy na wypuszczenie do autokarów i chwilę po 23 udajemy się w podróż powrotną.

kibice3_lech_gornik_1314

Podczas jednego z postojów na trasie odpalamy kilka rac. Reszta podróży spokojna, a w Zabrzu meldujemy się około godziny 6:00. Wyjazd na pewno na wielki plus, Torcida kolejny raz dała radę!

KULISY MECZU WIDEO
[youtube id=”1Qfo2Jok4kY”]

POZNAŃ W PIGUŁCE:

Liczba kibiców na sektorze gości: 447
Liczba kibiców na stadionie: 21 826
Liczba flag:
9
Doping:
8/10 z dobrymi zrywami
Liczba autokarów:
7
Czas trwania wyjazdu:
20 godzin

PLUSY TEGO WYJAZDU:

+ nieliczni, ale fanatyczni: wiadomo jaki mamy potencjał, liczba 447 biało-niebiesko-czerwonych to nie nasze progi, ale nawet pomimo małej ilości wyjazdowiczów niejeden z Nas zapamięta tą wyprawę.
+ zabawa: tak dobrze dawno się nie bawiliśmy, mowa tu przede wszystkim o tańczeniu labada, hałasu który przy tym wytworzyliśmy oraz ogólnej świetnej zabawy na naszym sektorze pomimo niekorzystnego wyniku.
+ doping:
 nowy sprzęt nagłaśniający kupiony na krótko przed wyjazdem zdał egzamin. Niesamowity efekt daje wyciszanie, siadanie i wstawanie, nowy standard w naszych piosenkach.
+ nowy młynowy: jak wiadomo od pewnego czasu doping na meczach wyjazdowych i domowych prowadzi nowy młynowy. Nie zawiódł i tym razem, odświeżonych zostało kilka przyśpiewek, a repertuar podczas spotkania był bogaty i dobrze dobrany. Oby tak dalej!

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl/Torcida.eu