
W Warszawie Górnik albo pozostanie w grze o puchary, albo definitywnie z niej odpadnie, bo nikt nie będzie na zabrzan czekał - mówi na łamach dziennika "Sport" Jacek Grembocki, były mistrz Polski z zespołem z Roosevelta.
Wyjazd do stolicy zaplanowano na czwartek. Już o godzinie 9.30 piłkarze wyjadą na mecz z Legią. Pięciodniowa przerwa między meczami z najlepszymi zespołami ligi sprawiła, że na wykonanie większej pracy nie ma po prostu czasu. - Pewnie 1-2 dni niewiele by zmieniły, bo zespół realizuje na boisku pomysły na grę, które ćwiczono w okresie przygotowawczym - mówi w "Sporcie" Grembocki. - Po dwóch przegranych na własnym boisku lepiej grać jak najszybciej. Nawet z Legią w Warszawie. Tym razem to nie Górnik będzie faworytem i chyba dobrze. Z tą rolą nie bardzo sobie radzi. "Musi" wygrać Legia, czująca już oddech Lecha, a też ma z tą rolą problem - uważa znakomity przed laty obrońca Górnika.
źródło: Sport:
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl






