
Górnik Zabrze poniósł pierwszą porażkę wiosną na własnym stadionie. Z trójki przeciwników: Wisła Kraków, Zagłębie Sosnowiec, Piast Gliwice, najtrudniejszym wydawał się ten ostatni. Przypuszczenia te, wydaje się potwierdzać wynik piątkowego starcia. Mając jednak w pamięci sytuacje jakie stworzyli sobie podopieczni Marcina Brosza - szczególnie na początku meczu - nie musiało się to tak skończyć. Po spotkaniu udało nam się porozmawiać z środkowym pomocnikiem Zabrzan, Valerianem Gvilią, który z perspektywy murawy ma podobne odczucia. - Zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby wygrać to spotkanie. Niestety, nie wykorzystaliśmy okazji które mieliśmy. Piast strzelił z wolnego, potem karnego, dodatkowo jeszcze czerwona kartka. Myślę, że nie zasłużyliśmy na porażkę.
Reasumując, małe derby wygrała drużyna konkretniejsza, potrafiąca wykorzystać błędy rywala i właśnie dlatego to Piast schodził z boiska w Zabrzu jako zwycięzca. - Tak było. Mieliśmy dużo okazji, których nie wykorzystaliśmy, Piast swoje wykorzystał. To jest piłka nożna - kto strzela, ten wygrywa. - podsumował krótko, acz konkretnie gruziński zawodnik.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






