Konferencja trenerów: “Zespół zagrał tak jak oczekiwaliśmy”, “Zasłużyliśmy na dogrywkę”

Luq  -  23 września 2014 20:37
739

Dankowski_TSP_Górnik_1415

Pierwsza połowa spotkania była pod naszą kontrolą. W drugiej połowie zespół Korony zagrał już odważniej  i to my musieliśmy się sprężyć, żeby wyrównać boiskowe sytuacje – powiedział na pomeczowej konferencji Józef Dankowski, trener Górnika. – Mieliśmy swoich kilka sytuacji i zanosiło się na dogrywkę. Później mogliśmy cierpieć przez to w następnym meczu z Piastem, ale do niego jest trochę czasu – dodał Ryszard Tarasiewicz, trener Korony.

Ryszard Tarasiewicz (trener Korony): – W naszej ekstraklasowej sytuacji to właśnie ona jest dla nas priorytetem. Na ten mecz wystawiliśmy skład, który chciał awansować do następnej rundy. Nie pierwszy opuściliśmy 20-25 minut, później dopiero odzyskaliśmy równowagę.  Po błędach indywidualnych tracimy sporo bramek również w ekstraklasie, to się już staje frustrujące. Pierwsza bramka była z gatunków tych, których mogliśmy uniknąć. Na początku drugiej połowy ładnym uderzeniem wyrównaliśmy. Mieliśmy swoich kilka sytuacji i zanosiło się na dogrywkę. Mogliśmy cierpieć przez to w następnym meczu z Piastem, ale do niego jest trochę czasu. Zasłużyliśmy na dogrywkę. Druga stracona bramka jest konsekwencją tych błędów, które popełnialiśmy już wcześniej. Dobrze by było gdybyśmy zmusili przeciwnika do większego wysiłku i rywale musieli zapracować na te bramki. Te błędy, które popełniamy grożą stratą bramki.

Józef Dankowski (trener Górnika): – Zespół zagrał tak jak oczekiwaliśmy. Postawiliśmy zadanie przed zespołem, aby zagrać tak dobrze jak gramy w lidze. Nie mam na myśli tych dwóch wpadek ze Śląskiem i Piastem. Myślę o tych spotkaniach w których pokazywaliśmy, że chcemy grać ofensywnie i zdobywać bramki. To nie ma znaczenia czy zespół gra z sześcioma zmianami, bo zmiany też były w zespole Korony. Nie było znaczenia, że grają zmiennicy to są pełnowartościowi zawodnicy Górnika Zabrze. To są piłkarze, którzy przy dobrej organizacji gry, którą zaprezentowaliśmy w tym spotkaniu podołają w Pucharze Polski i lidze. Pierwsza połowa spotkania była pod naszą kontrolą. W drugiej połowie zespół Korony zagrał już odważniej  i to my musieliśmy się sprężyć, żeby wyrównać boiskowe sytuacje. Cieszymy się, że po dwóch pięknych bramkach wygraliśmy ten mecz.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa Dolibóg/Roosevelta81.pl