Klasyk, o którym Legia będzie chciała zapomnieć

W.  -  7 kwietnia 2019 13:19
1620

Punktualnie o godzinie 18:00 na Arenie im. Ernesta Pohla rozpocznie się hit 29. kolejki Lotto Ekstraklasy. W piłkarskim klasyku naprzeciwko siebie staną piłkarze walczącego o utrzymanie Górnika Zabrze oraz pretendującej do mistrzowskiego tytułu Legii Warszawa.

Pojedynki dwóch, utytułowanych drużyn od wielu lat budzą ogromne emocje oraz niesłabnące zainteresowanie, czego dowodem jest ilość sprzedanych wejściówek, a ta znacznie przekroczyła 20 tysięcy. Tego wieczora przy Roosevelta fani Górnika chcą ponieść swą drużynę głośnym dopingiem prosto do zwycięstwa. W uzyskaniu korzystnego wyniku sportowego nie pomoże zespołowi pauzujący za żółte kartki Kamil Zapolnik, na boisku nie pojawi się także kontuzjowany Ishmael Baidoo. Pod znakiem zapytania stoi natomiast występ Adama Orna Arnarsona. Pozostali piłkarze są do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

Przed Górnikiem trudny mecz, jednak jak zapowiedział podczas piątkowej konferencji prasowej szkoleniowiec zabrzan – rywal pozostaje w naszym zasięgu i zrobimy wszystko, aby punkty pozostały w Zabrzu. Żeby tak się stało, zawodnicy czternastokrotnego mistrza Polski, muszą wystrzegać się błędów, które popełnili między innymi we wtorkowym meczu z Zagłębiem Lubin. W wyjazdowym spotkaniu nie tylko brakowało klarownych sytuacji strzeleckich, ale po raz kolejny zawiodła również gra defensywna. Poprawa tych elementów była kluczową kwestią przed zbliżającym się klasykiem. Trener Górnika zauważa, że w defensywie musimy dzisiaj zagrać tak, aby nie dopuścić przeciwnika pod własną bramkę. Tutaj jednak odpowiedzialność spoczywa na całej drużynie, nie tylko na obronie. Oprócz tego, Górnik powinien szybko i płynnie przechodzić do ataku, stwarzając sobie sytuacje pod bramką gości. Jeśli te dwa warunki zostaną spełnione, to o wynik możemy być spokojni.

Łatwo punktów Legii z pewnością nie oddamy, są one bowiem trójkolorowym bardzo potrzebne. Zespół po 28 kolejkach plasuje się na trzynastym miejscu w tabeli z dorobkiem 28 punktów. Znacznie wyżej, bo na drugim miejscu jest warszawska Legia, która co prawda zgromadziła aż 54 oczka, rundy wiosennej nie może zaliczyć do udanych. Wojskowi w ośmiu starciach sięgnęli po 15 punktów za sprawą pięciu zwycięstw (W. Płock 0:1, Miedź 2:0, Arka Gdynia 1:2, Śląsk Wrocław 1:0, Jagiellonia 3:0) i trzech porażek (Cracovia 0:2, Lech Poznań 2:0, W. Kraków 4:0), najdotkliwsza z nich skutkowała zwolnieniem portugalskiego trenera Ricardo Sa Pinto.

Ostatnie spotkanie pomiędzy Górnikiem a Legią miało miejsce 3 listopada 2018 roku w Warszawie. Przy ulicy Łazienkowskiej górnicy odnieśli wysoką porażkę, ulegając drużynie ze stolicy 4:0. Wówczas na listę strzelców wpisał się Carlitos 13’, 81’, Michał Kucharczyk 29’ i Dominik Nagy 37’. Łącznie zespoły rozegrały ze sobą 122 spotkania, w których 41 razy górą byli Ślązacy, 52 pojedynki zakończyły się zwycięstwem zespołu z Mazowsza, natomiast w 29 spotkaniach padł rezultat remisowy.

Dzisiaj podział punktów nie będzie satysfakcjonował żadnej ze stron. Górnik pragnie zagwarantować sobie bezpieczne miejsce w tabeli grupy spadkowej. Legia marzy o kolejnym tytule, co sprawia, że przed nami bardzo ciekawa rywalizacja. Liczymy na udany rewanż za porażkę z rundy jesiennej oraz mnóstwo walki, ambicji, zaangażowania i zdrowia pozostawionego na boisku przez biało-niebiesko-czerwonych. Przypominamy również, że wszyscy fani, którzy nie mogli pojawić się dzisiaj na Arenie Zabrze, mogą liczyć na relację
tekstową z meczu, którą przeprowadzi redakcja Roosevelta81.pl

Relacja z meczu Górnik Zabrze – Legia Warszawa dostępna będzie tutaj

Górnik Zabrze – Legia Warszawa, niedziela 7 kwietnia 2019, godzina 18:00 sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl