Klasyfikacja goli i asyst w sezonie 2019/2020: Nie jest źle i nie jest dobrze

kesera  -  5 listopada 2019 16:49
658

W sezonie 2019/2020 piłkarze Górnika Zabrze solidarnie dzielą się punktami ze swoimi rywalami, mając na swoim koncie najwięcej remisów w gronie szesnastu drużyn PKO Ekstraklasy. Podopieczni Marcina Brosza w 14. seriach gier zremisowali dokładnie połowę spotkań, dopisując do swojego konta zaledwie siedem punktów.

Remisy bolą, zwłaszcza wtedy, gdy punkty traci się na własnym stadionie, będąc przez 90 minut gry zespołem lepszym, zaś o ostatecznym rezultacie decyduje między innymi bramka samobójcza. Na kolejne zwycięstwo czternastokrotnego mistrza Polski sympatycy biało-niebiesko-czerwonych czekają w Zabrzu od ośmiu kolejek, od czterech zaś pojedynki Górnika kończą się remisami 1:1. Podobny wynik moglibyśmy przyjąć z entuzjazmem także w kolejnej konfrontacji,  w której zabrzanie wyruszą do stolicy, gdzie w najbliższą sobotę na trudnym terenie zmierzą się z aktualnym liderem PKO Ekstraklasy Legią Warszawa.

Górnik to zespół, który stwarza sobie sytuacje, jednak niewiele z nich wynika, nie przekładają się one na konkretną zdobycz punktową. Ataki zabrzan często kończą się niedokładnym zagraniem, stratą futbolówki, lub nawet zdobyciem bramki, tylko co z tego, kiedy chwilę później okazuje się, że została ona zdobyta ze spalonego, lub faulowany został piłkarz drużyny przeciwnej, a gol, z którego już cieszyli się fani zespołu, ostatecznie nie został uznany przez arbitra, jak miało to miejsce w niedzielnym spotkaniu z Piastem Gliwice czy poprzedzającym go domowym pojedynku z ŁKS-em Łódź.

Brak zgrania, skuteczności i zwycięstw, a przy tym nie zawsze dobre decyzje podejmowane przez sztab i zawodników, to problem, który spędza sen z powiek wśród wielu sympatyków Górnika. Wierzymy jednak, że w niedługim czasie ciężka praca oraz odrobina szczęścia wpłynie na poprawę sytuacji naszego klubu i wreszcie Górnik zacznie regularnie wygrywać, zdobywając przy tym znacznie więcej goli niż dotychczas. Póki co w klasyfikacji najlepszych strzelców w zespole Marcina Brosza z dorobkiem czterech goli zdobytych w rundzie jesiennej prowadzi ex aequo Igor Angulo i Jesus Jimenez. Tuż za nimi w klasyfikacji plasuje się strzelec jedynej bramki w derbowym meczu Górnika Zabrze z Piastem Gliwice – Szymon Matuszek, którego pierwszy w tym sezonie gol zapewnił Górnikowi remis w wyjazdowym meczu z Cracovią. Po jednym celnym trafieniu dla Trójkolorowych w bieżącym sezonie zdobyli także Łukasz Wolsztyński i Kamil Zapolnik. Natomiast najlepiej asystującym piłkarzem w zabrzańskich szeregach jest 26-letni słoweński obrońca – Erik Janża.

Najlepsi strzelcy Górnika:
4 – Angulo (Wisła Płock, Korona Kielce, Pogoń Szczecin, ŁKS Łódź)
4 – Jimenez (Zagłębie Lubin, Korona Kielce, Lech Poznań, Lechia Gdańsk)
2 – Matuszek (Cracovia, Piast Gliwice)
1 – Wolsztyński (Jagiellonia Białystok)
1 – Zapolnik (Korona Kielce)


Najlepiej asystujący zawodnicy Górnika:
4 – Janża (Jagiellonia Białystok, Lech Poznań, Cracovia, Piast Gliwice)
2
 – Sekulić (Zagłębie Lubin, Korona Kielce)
2 – Wolsztyński (Wisła Płock, Lechia Gdańsk)
1 – Angulo (Korona Kielce)

“Kanadyjska” w Górniku:
5 –
Angulo (4 gole + 1 asysta)
4 –
Jimenez (4+0)
4 – Janża (0+4)
3 –
Wolsztyński (1+2)
2 –
Matuszek (2+0)
2 – Sekulić (0+2)
1 – Zapolnik (1+0)

Najlepsi strzelcy PKO Ekstraklasy po 14. kolejce:
8 – Imaz (Jagiellonia), Gytkjaer (Lech), Niezgoda (Legia)
7 –
Brożek (Wisła Kraków), Felix (Piast)
6 – Bohar (Zagłębie), Sobiech (Lechia), Lopes (Cracovia), Klimala (Jagiellonia)

Najlepsi asystenci PKO Ekstraklasy:
6 – Starzyński (Zagłębie)
5 –
Jevtić (Lech)
4 –
Janża (Górnik), Haraslin (Lechia), Prikryl (Jagiellonia), Furman (Wisła Płock)
3 – Szczepański (Raków), Mak (Wisła Kraków), Guilherme (Jagiellonia), Czerwiński (Zagłębie), Wdowiak (Cracovia), Mladenović (Lechia), Gwilia (Legia), Karbownik (Legia), Amaral (Lech), Klimala (Jagiellonia), Ramirez (ŁKS), Amersfoort (Cracovia), Siplak (Cracovia), Rymaniak (Piast), Skóraś (Raków), Pospisil (Jagiellonia),

“Kanadyjska” PKO Ekstraklasy:
10 – Imaz (Jagiellonia) 8+2
10 – Jevtić (Lech) 5+5
9 –
Klimala (Jagiellonia) 6+3
8 –
Brożek (Wisła K.) 7+1
8 – Gytkjaer (Lech) 8+0
8 – Niezgoda (Legia) 8+0
8 – Sobiech (Lechia) 6+2
8 – Furman (Wisła Płock) 4+4
7 – Felix (Piast) 7+0
7 – Bohar (Zagłębie) 6+1
7 –
Zivec (Zagłębie) 5+2
7 – Buksa (Pogoń) 5+2
7 – Pich (Śląsk) 5+2
7 – Hanca (Cracovia) 5+2
7 – Starzyński (Zagłębie) 1+6
6 – Lopes (Cracovia) 6+0
6 – Schirtladze (Arka) 4+2
6 – Ramirez (ŁKS) 3+3
6 – Amersfoort (Cracovia) 3+3

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl