
Dwóch zawodników Górnika wciąż nie dotarło do Zabrza po urlopie. Zaginęli Jose Kante oraz Marcis Oss.
Od początku tygodnia zabrzanie przygotowują się do nowego sezonu bez Jose Kante i Marcisa Ossa. Obaj podobno przebywają jeszcze w swoich ojczyznach.
Hiszpan Jose Kante gra z zabrzańskim klubem w "ciuciubabkę". Nie pojawił się na pierwszym treningu, nie ma z nim kontaktu, a jedynym śladem jest zdjęcie na portalu społecznościowym z wizyty w... lesie! - Czekamy na sygnał od zawodnika. Zostało wysłane do niego pismo - krótko informuje rzecznik Górnika Rafał Kędzior.
Źródło: Sport
Foto: Roosevelta81.pl






