“Jeżeli większość klubów będzie przeciwna, to reformy nie będzie”

Luq  -  24 kwietnia 2013 09:28
471

bonin3_gornik_bielsko_1213
– Jeżeli przy podejmowaniu decyzji o reformie popełniliśmy jakiś błąd, to polegał on na niewystarczającej komunikacji. Koledzy skarżą się głównie na komunikację, nie na samą reformę –
mówi Maciej Wandzel, szef Rady Nadzorczej Ekstraklasy, w wywiadzie dla “Przeglądu Sportowego”.

PS: Co się wydarzy na środowym spotkaniu szefów klubów ekstraklasy? Reforma rozgrywek zostanie odwołana?

Maciej Wandzel: – Nie widzę powodów, by ją odwoływać. Jest dobrze przygotowana, ma swój sens i jest szansą na rozwój polskiej ekstraklasy.

PS: W takim razie, dlaczego większość polskich klubów jej nie chce?

Maciej Wandzel: – Mam nadzieję, że w środę spokojnie wyjaśnimy sobie wszystkie nieporozumienia. Bo jeżeli przy podejmowaniu decyzji o reformie popełniliśmy jakiś błąd, to polegał on na niewystarczającej komunikacji. Koledzy skarżą się głównie na komunikację, nie na samą reformę.

PS: Czyli przyznaje pan, że kluby mogły czuć się niedoinformowane i w związku z tym podejrzewać, że coś się dzieje za ich plecami?

Maciej Wandzel: – Jeżeli czuły się niedoinformowane w sprawie reformy, mogę tylko z pokorą przyjąć to do wiadomości i jak najszybciej naprawić ten błąd. Właśnie po to się spotykamy. Inna sprawa, że kluby kompletną informację o istocie reformy miały już wcześniej. Przyznaję jednak im rację – jeżeli mają taką potrzebę, to trzeba wszystko im wytłumaczyć po raz czwarty czy piąty. Zrobimy to, nie ma żadnego problemu.

PS: Niechętne zmianom kluby mówią, że to reforma korzystna tylko dla najbogatszych, czyli dla Legii i Lecha.

Maciej Wandzel: – Co ja mogę odpowiedzieć na tak absurdalny zarzut? Skoro ktoś decyduje się na otwarty konflikt, to posługuje się przesłaniami wojennymi. Chyba tylko tak mogę to wytłumaczyć. Nie ma żadnych argumentów na poparcie tej tezy.

PS: Kilka razy mówił pan, że jest przekonany, iż reforma wejdzie w życie już od nowego sezonu. Coś się zmieniło?

Maciej Wandzel: – Nie chodzi o to, by robić coś na siłę i iść zupełnie pod prąd. Jeżeli większość klubów będzie przeciwna, to trudno – reformy nie będzie. Ze szkodą dla nas wszystkich. Ale na dziś jestem przekonany, że tak nie będzie.

Cały wywiad w Przeglądzie Sportowym.

źródło: Przegląd Sportowy
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl