Jeżeli trenerzy Górnika pracujący przede mną też byli kominiarzami, to i ja mogę, nie ma problemu

Kaszpir  -  27 lutego 2018 20:44
0
3554

Marcin Bochynek jest ostatnim szkoleniowcem, który zdobył z Górnikiem Zabrze mistrzostwo Polski. Trudno w to uwierzyć, ale od tego momentu minie już niebawem 30 lat. Wejście do szatni pełnej gwiazd, którzy pracowali jeszcze “wczoraj” z legendarnymi, Hubertem Kostką czy Antonim Piechniczkiem, nie było łatwe dla trenera bez “nazwiska”, ale poradził sobie. We wtorek o cenionym trenerze mogliśmy przeczytać w Przeglądzie Sportowym.

Trzeba wyobrazić sobie taką sytuację: jesteś trenerem, ale nigdy wcześniej nie pracowałeś w ekstraklasie, przejmujesz zespół po Antonim Piechniczku, wchodzisz do szatni drużyny, która od trzech lat zdobywa mistrza Polski, spode łba łypią na ciebie te wszystkie Wandziki, Iwany, Urbany. Przełykasz ślinę, bierzesz głęboki wdech i zaczynasz mówić, że jesteś tutaj po to, by razem zdobyć czternasty tytuł dla klubu. Zabrzańskie gwiazdy słuchają, mrużą oczy, dyskretnie wymieniają porozumiewawcze spojrzenia. Pracowali z Kostką, Piechniczkiem, a teraz stoi przed nimi „chop” z drugiej ligi, z Knurowa.

Mówiło się, że Bochynek w szatni po prostu nie przeszkadzał doświadczonej i bardzo dojrzałej drużynie, ale to byłoby zbyt proste tłumaczenie. Wśród takich piłkarskich osobowości człowiek bez charyzmy nie wytrzymał by pewnie długo, nie wspominając o zrealizowaniu z zespołem celu, jakim było potwierdzenie dominacji na krajowym podwórku.

– Nie miałem żadnych kompleksów. Zawsze byłem twardy. Życie mnie nauczyło. Pokora na pierwszym miejscu, ale upór zaraz obok niej. I wtedy zdobyliśmy to mistrzostwo, było jedenaście punktów przewagi. Jeden dziennikarz zadrwił, że z takim zespołem tytuł byłby nawet z kominiarzem na ławce. Jeżeli trenerzy Górnika pracujący przede mną też byli kominiarzami, to i ja mogę, nie ma problemu – wspomina na łamach Przeglądu Sportowego szkoleniowiec urodzony w Zabrzu.

Cały reportaż można przeczytać TUTAJ.

Źródło: Roosevelta81.pl/Przegladsportowy.pl
Foto: 123people.pl/Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments