Jest dużo pracy do zrobienia

g.rajda  -  15 października 2018 09:18
2602

Konrad Nowak w spotkaniu przeciwko Wisłoce miał okazję przyswoić zmienność pozycji. Mecz rozpoczął w centrum drugiej linii, by następnie przenieść się na jej prawą stronę. W rozmowie z Roosevelta81.pl “Kondziu” podkreślał, że jest wiele pracy przed zespołem, a jego rolą jest realizacja, tego co powierzy mu sztab szkoleniowy.

Roosevelta81.pl: – Grałeś na dwóch pozycjach, w pierwszej połowie na w środku pomocy, potem na skrzydle, gdzie jest twoje optymalne miejsce na boisku.

Konrad Nowak (pomocnik Górnika): Moje miejsce jest tam gdzie trener powie, że wymaga ode mnie żebym grał, dlatego ja muszę się dostosować do tego, co oczekuje sztab szkoleniowy. Cieszę się, że mogę występować w Górniku a to, na jakiej pozycji jest bez znaczenia.

Kibice liczyli na bramki i się nie doczekali.

Tak to prawda, staraliśmy się, chociaż nie wyglądało to jakoś rewelacyjnie. Szkoda, że nie padły bramki, widać, że jest dużo pracy do zrobienia, musimy się dobrze przygotować do meczu z Cracovią i osiągnąć dobry wynik.

W pierwszej połowie miałeś dwie okazje po strzałach z dystansu.

– Niestety źle ułożyłem stopę do uderzenia i dwa razy piłka poleciała obok bramki, muszę ten element poprawić.

Do gry wraca Łukasz Wolsztyński.

– Oczywiście, że tak. Łukasz pokazał w tamtym sezonie, że jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem i zarówno w defensywie jak i w ofensywie wykonuje bardzo dużą pracę, dlatego cieszymy się, że już trenuje na pełnych obrotach, gra mecze i tylko czekamy aż znajdzie się w osiemnastce meczowej.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl