Jarosław Tkocz o Górnikach w kadrze, codziennej pracy i “babolu” Artura Boruca

kamres  -  26 listopada 2013 06:49
1342

tkocz

Na mecz z Podbeskidziem do Zabrza zawitał stary sztab szkoleniowy Górnika. Na trybunach zasiedli Adam Nawałka, Bogdan Zając oraz Jarosław Tkocz. Redakcja Roosevelta81.pl miała przyjemność porozmawiać przez chwilę z trenerem bramkarzy reprezentacji Polski, który chwalił ostatnie zgrupowanie: – Jesteśmy bardzo zadowoleni. Cała przyjemność po naszej stronie, że możemy współpracować z takimi zawodnikami – wyznał Tkocz, odniósł się także do “babola” w wykonaniu Artura Boruca w lidze angielskiej.

Roosevelta81.pl: Jak w Waszej ocenie zaprezentowali się gracze Górnika? Są duże szanse, żeby ktoś z Zabrza dostał się do reprezentacji na dłużej?

Jarosław Tkocz (trener bramkarzy reprezentacji Polski): – Ocena jest pozytywna, choć jeszcze będziemy dogłębne analizować te dwa mecze. Nie tylko gracze Górnika, ale też innych zespołów ekstraklasy i I ligi mogą liczyć na powołania do kadry. Cały czas na bieżąco monitorujemy praktycznie wszystkie mecze. Żaden wyróżniający się zawodnik nie zostanie pominięty.

Jak wyglądał pierwszy dzień zgrupowana, poznaliście się już z piłkarzami?

– Większość chłopaków już widzieliśmy, wiadomo trener zawsze chce “dotknąć” zawodnika, bo inaczej jak oglądamy piłkarza w telewizji, a inaczej jest zobaczyć go na treningu, kiedy wyrabiamy sobie opinię na jego temat.

Jak wygląda obecnie Wasz powszedni dzień pracy?

– Przede wszystkim śledzimy na bieżąco wyselekcjonowaną grupę i poszukujemy nowych zawodników do reprezentacji. Ponadto oglądamy spotkania z udziałem piłkarzy, którymi się interesujemy, a jeśli jest to dzień ligowy, wtedy jeździmy na mecze i obserwujemy zawodników na żywo. Obecnie są to podróże po kraju, jednak mamy w planach również wyjazdy za granicę.

Na mecz z Podbeskidziem przyjechaliście jako kibice czy służbowo?

– Dla mnie skończyło się oglądanie meczów jako kibic. Teraz oglądam je jako trener i staram się je analizować. Lubię przyjechać również przed meczem i popatrzeć na rozgrzewkę zawodników, ich dyspozycję.

Widział Pan wczoraj kuriozalną pomyłkę Artura Boruca w meczu z Arsenalem? Zaważy ona w jakiś sposób na jego reprezentacyjnej karierze?

– Tak widziałem, widziałem. Nie chcę tego komentować (śmiech).

[youtuber youtube=’http://www.youtube.com/watch?v=wQEYtEBJD5g’] “Drybling” Artura Boruca w meczu z Arsenalem

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl