Ireneusz Jeleń: Są rezerwy

Spark  -  2 kwietnia 2013 06:41
581

Jelen
– Miałem cztery okazje bramkowe, trafiłem raz… Czyli rezerwy są –
mówi w rozmowie ze “Sportem” Ireneusz Jeleń, który zdobył pierwszą bramkę dla Górnika w meczu z Widzewem.

– W pierwszym wypadku strzelałem na siłę i piłka przeszła obok bramki. Chwilę po drugiej bramce Olka Kwieka byłem sam na sam z bramkarzem i chciałem go minąć. To był zły wybór, mogłem strzelać. W drugiej połowie mam wrażenie, że po moim strzale ktoś z Widzewa zagrał ręką w polu karnym, ale to już historia. Ważne, że w końcu coś wpadło. Akurat w tej sytuacji wszystko było automatyczne. Świetne podanie, też Olka Kwieka, i strzał bez żadnego kombinowania – mówi Ireneusz Jeleń.

źródło: Sport
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl