Igor Angulo: Liczy się dobro drużyny, jestem szczęśliwy, że zagramy w pucharach

0
4897

Igor strzelił dzisiaj bramkę i przypieczętował awans Górnika do pucharów. Nie udało mu się dogonić Carlitosa, który o jedną bramkę wyprzedził naszego napastnika w walce o koronę króla strzelców. Igor jednak był szczęśliwy i nie przejmował się walką o trofeum najlepszego strzelca.

Musisz być bardzo szczęśliwy, strzeliłeś bramkę na stadionie pełnym ludzi, do tego zagracie w Europejskich Pucharach

Igor Angulo (napastnik Górnika):Tak, jestem bardzo szczęśliwy. Wykonaliśmy plan, a ten był taki, żeby wygrać. 

Jak skomentujesz mecz?

Mecz był bardzo wyrównany, dużo walki oraz fizycznej gry. Bardzo trudne spotkanie, bo nikt nie cofał nogi, ale to my mieliśmy po swojej stronie kibiców i oni pomogli nam wygrać to spotkanie. 

Co teraz? 

- Wakacje, trzeba się zresetować, odpocząć i zregenerować po ciężkim sezonie. A później nowy sezon, nowe wyzwania. Będziemy walczyć ponownie jak w tym sezonie. 

Zagracie w eliminacjach do ligi Europy, czy to dla Ciebie dużo znaczy? 

Tak bardzo wiele, ale przede wszystkim, dużo znaczy dla klubu, dużo dla drużyny, a to jest najważniejsze. Grałem już raz w pucharach jeszcze w barwach Athleticu Bilbao ponad 13 lat temu. Teraz zagram ponownie i bardzo się z tego faktu cieszę. 

Ten sezon to coś niesamowitego, bo przecież w poprzednim awansowaliście rzutem na taśmę.

- Oczywiście, najpierw awans z pierwszej ligi, a zaledwie rok później pierwsza czwórka w Ekstraklasie i awans do pucharów. Następny sezon na pewno będzie trudniejszy.

Nie zostałeś królem strzelców, czy jesteś tym faktem rozczarowany? 

Nie, najważniejsza dla mnie jest drużyna i to dla niej strzelam bramki. Liczy się dobro zespołu. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze