Gramy dla siebie, dla Górnika i dla kibiców

Kibic  -  22 kwietnia 2018 12:22
2348

Szymon Żurkowski w spotkaniu z Wisłą Płock zostawił mnóstwo zdrowia na boisku. Kilka razy próbował strzałów z dystansu, tym razem zabrakło jednak trochę szczęścia.

Jesteś niepocieszony po tym meczu

Szymon Żurkowski (pomocnik Górnika):Już mi się plątają słowa, nie wiem, co mam powiedzieć, gdzieś nam brakuje szczęścia pod bramką, ale ważne, że stwarzamy sobie sytuacje i myślę, że w końcu coś zacznie wpadać, mam nadzieję, że jak najszybciej.

Chyba dzisiaj nie było napastnika?

Napastnik był, sytuacje były, ale nie chciało wpaść.

Bez Igora dużo trudniej wam się gra

Wiadomo, Igor ma już 22 gole na swoim koncie i wie jak to robić, ale mamy też godnych zastępców.

Kibice jednak doceniają, że mimo niekorzystnego wyniku walczycie

Trenujemy, może ktoś powiedzieć, że gramy tylko dla siebie, ale tak nie jest, wychodzimy na boisko i gramy dla siebie, dla Górnika i dla kibiców, którzy przychodzą i nas dopingują i za to im dziękujemy, pomimo że przegrywaliśmy to oni do końca byli z nami.

Jak się czujesz fizycznie?

No taki zawód, sztab szkoleniowy dba o nas żebyśmy byli dobrze przygotowani do każdego meczu pod względem fizycznym, odpoczywamy, jest to czasami wypoczynek, co do minuty, ale wszystko jest zaplanowane i chcemy grać jak najwięcej spotkań.

Myślisz, że po odpadnięciu z PP i porażce z Płockiem ciśnienie spadło?

Jest jeszcze 5 spotkań, do zgarnięcia 15 punktów, będziemy się starać je zdobyć, pozostaje nam tylko grać i wygrywać.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl