Górnik Zabrze – GKS Tychy: Wracamy po 96 dniach przerwy!

Torcidos  -  3 marca 2017 17:26
0
4820

Dokładnie 96 dni minęło od ostatniego meczu Górnika w lidze. Jak się zabrzanie zmieni w tym czasie, jeszcze nie wiemy, ale po piątkowym meczu na pewno będziemy mądrzejsi. No i okaże się, czy nadzieje na awans mają podstawy, czy już tylko stanowią gratkę dla matematyków.

Górnik w zeszły piątek rozegrał ostatni sparing przed inauguracją rundy wiosennej i wcale nie jesteśmy po nim spokojniejsi. Zabrzanie grali  bardzo przeciętnie, a żeby lepiej to zobrazować napiszemy, że pokazali swoje typowe oblicze z rundy jesiennej. Zespół Marcina Brosza popełniał mnóstwo błędów w obronie, nie potrafił zawiązać składnych akcji, a sytuacji podbramkowych oglądaliśmy jak na lekarstwo. Jednym z nielicznych pozytywów jest występ nowych zawodników, którzy po raz pierwszy przedstawili się przed zabrzańską publicznością. Zarówno Arcon, jak i Suarez należeli do najlepszych zawodników Górnika. W drugiej części na placu boiska pojawił się Denis Janco i dał równie dobrą zmianę.  

Na podstawie sparingu z Fotbal Trzyniec wiemy, jakiego składu się spodziewać na Tychy. Jeśli jakaś pozycja pozostawia wątpliwości, to środek pomocy. Z Czechami w drugiej linii grali od początku Szymon Matuszek oraz Maciej Ambrosiewicz, ale nie wykluczone, że od w piątek od pierwszej minuty zobaczymy Denisa Janco. Z trójki pomocników Słowak najlepiej czuje się w ataku, a przecież z GKS-em to Górnik będzie zmuszony do narzucenia stylu gry. Oprócz tego nie zapowiadają się żadne zmiany, a to oznacza, że w bramce zagra Tomasz Loska, duet środkowych obrońców tworzyć będą Kopacz z Suarezem, a na skrzydłach wystąpią Plizga oraz Arcon.

GKS jest wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem, bo nie wiadomo czego się po nim spodziewać. Tabela sugeruje, że Górnika czeka łatwy i przyjemny mecz, ale wcale tak nie będzie. Tyski klub jeśli już punktuje, to najczęściej ze ścisłą czołówką. Jesienią zespół Jurija Szatałowa zdążyli ograć „GieKSe” Katowice, Zagłębie Sosnowiec i właśnie Górnika. Drugą stroną medalu jest to, że wszystkie wcześniej wymienione mecze były rozgrywane w Tychach. Na wyjeździe beniaminek nie wygrał jeszcze ani jednego spotkania.

Górnik gra nie tylko o punkty, ale także o kibica. Piątkowy mecz cieszy się dużym zainteresowaniem i już wiadomo, że zostanie odnotowany rekord frekwencji. To jest efekt atrakcyjnego spotkania, jak i trzymiesięcznej przerwy w rozgrywkach, która skutecznie pobudziło apetyty. W kolejnych meczach kibica do przyjścia na stadion może zachęcić tylko dobra gra piłkarzy i upragnione zwycięstwo. Czas, by Górnicy zaczęli brać na siebie odpowiedzialność za frekwencję, bo żadna akcja marketingowa nie równa się wynikom na boisku.

Według zakładów bukmacherskich STS zdecydowanym faworytem tego spotkania jest Górnik Zabrze. Co ciekawe, aż 95% graczy stawia na zwycięstwo zabrzan!

W rundzie wiosennej zapraszamy wszystkich kibiców do słuchania relacji radiowych z meczów Górnika. Więcej informacji: Tutaj.

Górnik Zabrze – GKS Tychy, piątek 3 marca, godz. 20:45, sędzia Piotr Lasyk (Bytom)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments