Górnik Zabrze – Cracovia 1:0. Nagrodzona konsekwencja. Trzecia, ligowa wygrana z rzędu!

Kaszpir  -  6 listopada 2023 21:05
19
1596

W meczu 14. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał Cracovię odnosząc trzecią, ligową wygraną z rzędu. Gola na wagę kompletu punktów zdobył Paweł Olkowski.

Jan Urban dokonał dwóch zmian w wyjściowej jedenastce w porównaniu do poprzedniego spotkania ligowego z ŁKS-em. W pierwszym składzie zobaczyliśmy zatem m.in. Adriana Kapralika oraz Sebastiana Musiolika. Na ławkę z kolei powędrował Dani Pacheco oraz Piotr Krawczyk.

Pierwsza połowa absolutnie do zapomnienia. Na boisku rządził przypadek, gra była bardzo szarpana, non stop mieliśmy przerwy po nieprzepisowych zagraniach. Co prawda więcej przy piłce utrzymywała się Cracovia, ale nic z tego nie wynikało. Górnik po upływie kwadransa przeprowadził najgroźniejszą akcję w tej części. Po szybkiej wymianie piłki przez zabrzan w niezłej sytuacji, po znakomitym zagraniu Sekulića, znalazł się Musiolik. Napastnik Górnika został jednak powstrzymany przez Madejskiego. W tym momencie gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę, ale również z ich strony niewiele z tego wynikało. Jeszcze w końcówce po dośrodkowaniu Kapralika z rzutu wolnego do główki doszedł Musiolik, ale jego strzał był zbyt lekki, by zaskoczyć bramkarza Cracovii. Także nieudana była próba Damiana Rasaka, który kończył uderzeniem kontratak Górnika.

Druga odsłona, a przynajmniej jej pierwsze fragmenty, miała zgoła odmienny przebieg. Do ataku ruszyli zabrzanie, którzy dużą przewagę potrafili przełożyć na dobre sytuacje. W 48 min, Kapralik, po wrzutce Sekulića, posłał piłkę głową minimalnie obok słupka. Za chwilę Yokota w swoim stylu zgubił obrońcę, zszedł do środka i mocno uderzył. Madejski z trudem sparował futbolówkę. W 53 min. Siplak dorzucił z lewej strony, do piłki dopadł Czyż, jednak piłka – jeszcze z kozłem – po jego strzale przeszła nad poprzeczką. W kolejnej akcji po zagraniu Rasaka w dobrej sytuacji mógł znaleźć się Kapralik, ale obrońca gości zdążył zablokować Słowaka. Kilka minut później znów w akcji Kapralik, tym razem pędził przez pół boiska, jednak został powstrzymany w ostatniej chwili. Z czasem animusz gospodarzy nieco opadł, aczkolwiek cały czas to zabrzanie wyglądali na zespół, któremu bardziej zależy na zdobyciu kompletu punktów. Za swoją konsekwencję Górnik został nagrodzony w 82 minucie. Piłkę z lewej strony rozegrali Sekulić z Rasakiem, ten ostatni dorzucił ją w pole karne dokładnie tam, gdzie czekał na nią Paweł Olkowski. „Olo” nie miał problemów z pokonaniem Madejskiego i niemal dziesięciotysięczna publiczność miała wreszcie powody do radości. Jeszcze w 89 min. kapitalną interwencją popisał się Daniel Bielica. Golkiper Górnika wyciągnął zmierzającą pod poprzeczkę piłkę po strzale Myszora. Więcej podbramkowych spięć, a tym bardziej goli już nie oglądaliśmy, tym samym gospodarze dowieźli zwycięstwo do końca.

Dzięki wygranej zabrzanie ponownie dopisują komplet punktów i mają ich łącznie 19. Podopieczni Jana Urbana przesunęli się na ósme miejsce w tabeli. W następnej kolejce „Trójkolorowych” czeka wyjazdowe spotkanie ze Stalą w Mielcu.

Górnik Zabrze – Cracovia 1:0 (0:0)

1:0 – Olkowski, 82′

Górnik Zabrze: Bielica – Sekulić, Szcześniak, Janicki [c], Siplak, Yokota (86′ Dadok), Rasak, Czyż, Kapralik (77′ Olkowski), Lukoszek (46′ Pacheco), Musiolik
Rezerwowi: Szromnik – Triantafyllopoulos, Pacheco, Olkowski, Barczak, Krawczyk, Ennali, Nascimento, Dadok
Trener: Jan Urban

Cracovia: Madejski – Kakabadze, Ghita, Hoskonen, Skovgaard, Bochnak (57′ Kallman), Knap (68′ Rapa), Oshima, Rakoczy [c] (68′ Atanasov), Myszor, Śmiglewski (57′ Makuch)
Rezerwowi: Hrosso – Rapa, Atanasov, Makuch, Kallman, Jugas, Jodłowski, Kolec, Zaucha
Trener: Jacek Zieliński

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Żółte kartki: Kapralik, Musiolik, Sekulić Rakoczy, Knap, Skovgaard
Widzów: 9409

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Subscribe
Powiadom o
19 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Brawo Górnicy za walkę i wyszarpanie trzech punktów! Pierwsza połowa słaba, w drugiej już zdecydowana przewaga Górnika. W mojej opinii na wyróżnienie zasłużyli wszyscy nasi zawodnicy, przede wszystkim za niesamowitą determinację żeby wygrać dzisiejszy mecz. Mnie szczególnie podobała się gra Sekulica, Siplaka i Yokoty, ale Bielica też miał dziś swoją wspaniałą interwencję, która w końcówce uratowała Górnikowi trzy punkty. No i Pacheco znowu potwierdził, że jest absolutnie kluczową postacią drużyny Trójkolorowych. A Olkowski ostatnio wyrasta nam na gamechangera 😉

Brawo Górnicy za zwycięstwo za walkę do samego końca 💪oby Baszczynski już nigdy nie komentował żadnego meczu Górnika tego słuchać się nie da

Przyjdź na szpil, to nie usłyszysz komentarzy C +

Brawo Gornik trzecie zwycięstwo a własciwie to czwarte serio trwaj

Fajnie się patrzy na mecz w którym Górnik jest zdecydowanie lepszy. Do tego trzeba pochwalić Bielica kapitalny mecz

Jest moc a szczególnie w nogach Kapralika. Ten rajd w 60min to jakiś kosmos. Szkoda, że o jeden krok za daleko bo mogła być piękna akcja. Paweł Olkowski wejście smoka i jeszcze udało nam się złapać go na parkingu i cyk fotka ;D W ogóle to mega sympatyczny gościu i chętnie wyszedł do zdjęcia choć już odjeżdżał.

Tym razem Górnik wystawił najsilniejszy skład. A zmiany Urbana tylko wzmacniały Górnika, a nie osłabiały, co patr,ąc wstecz robił Urban..

szczególnie tydzień temu…… Bardzo dobra praca trenera widać że Pan Jan w formie

Cały zespół zagrał ambitnie i z zaangażowaniem. Kapitalny był Pacheco-dyrygent zespołu, bard,o dobrze zagrał Siplak, Kapralik, Yokota i cała obrona. Nie było w tym meczu słabych punktów. Gratulacjie i podziękowania.

I pomyśleć ze brudna pała i chorągiewka – niejaki ędrju pomawiała naszych o sprzedawanie meczy…

Wszystko zostało napisane Gratulacje Pscheco niezbedny….

brawo Jasiu !

Cieszy zwycięstwo, da się na to nawet patrzeć -wystarczy pomysł, trochę biegania i bez machania rękami .

Brawo piłkarze ,brawo trenerze że z takiej padaki można było wyciągnąć te 3 punkty. Kolejne 3 punkty. Chwilo trwaj bo za niedługo okres przygotowawczy i zaś bydzie maras.
Bielica za ta interwencja do 11 kolejki. 👏👏👏

To dość niesamowite, że Urban co sezon umie złapać serię kilku wygranych z rzędu, która gwarantuje względny spokój. Tak było za pierwszy razem, na wiosnę, no i teraz. Niech to trwa jak najdłużej. Potem pojawią się rozbudzone apetyty na puchary, ale przyjdzie wiosna i zejdziemy na ziemię 🙂

Mecz przeciętny do zapomnienia, gdyby nie ta bramka, to komentarze byłyby zgoła odmienne, a brudna pała „Ziom” siedziałby w szafie obrsany po szyję.
Co to znaczy piłkarz kreatywny grający do przodu mający przegląd pola pokazał Pacheco. Gdyby Górnik miał jeszcze ze dwóch takich piłkarzy i z jednego obok Yokoty, którzy by potrafili wykorzystywać to co by ich koledzy wypracowali, to na Górnika patrzyłoby się z przyjemnością.
Szczęśliwa wygrana, szczęśliwe 3 punkty z bezbarwną Cracovią, która nieprzypadkowo jest w tabeli tam gdzie jest. Trenerowi Urbanowi życzę, aby kiedyś dostał więcej piłkarzy takich jak Pacheco, Janża, Rasak, Yokota, to może Górnik będzie grał w piłkę a nie tylko przeszkadzał najlepszym.

Dlatego właśnie głosy o pucharach pochodzą od osób, które bujają w obłokach. Nie będzie żadnych pucharów, równie dobrze za chwilę możemy mieć serię 3 porażek z rzędu (oby nie!)

Górnika nie stać na puchary głównie z powodów finansowych, a sportowo to są mrzonki. Dla mnie niech Górnik zajmie miejsce jedno z 5-8 sprawiając wiele niespodzianek urywając punkty najlepszym dzięki dobrej grze, i wystarczy. A przecież był w stanie rozgrywać bardzo dobre mecze choćby 2 sezony temu, kiedy był w stanie na boisku mieć mecz pod pełną kontrolą nie z byle kim.

…ale wtedy w zespole byli Nowak i Jimenez wspierani przez Maneha i mimo wszystko Kubicę. Teraz to jest inna drużyna.