Górnik Zabrze bez licencji? Prezes Waśkiewicz liczy na tryb odwoławczy

kamres  -  2 kwietnia 2014 17:47
519

waskiewicz2_konferencja_1314
– Myślę, że nasze nadzieje są związane głównie z trybem odwoławczym –
mówi o przyznaniu licencji dla Górnika Zabrze Zbigniew Waśkiewicz, prezes klubu, w rozmowie z “Dziennikiem Zachodnim“.

Powie pan tak, jak prezes Ruchu: zaskoczę kibiców i dostaniemy licencję w pierwszym terminie?

Zbigniew Waśkiewicz (prezes Górnika): – Nie, tak nie powiem. Myślę, że nasze nadzieje są związane głównie z trybem odwoławczym. W ostatnim czasie prowadziliśmy intensywne działania, by jak najlepiej wypaść w procesie licencyjnym i udało nam się sporo osiągnąć. Spłaciliśmy blisko 40 procent zadłużeń wobec zawodników oraz 100 procent wobec ZUS i US. Dopinamy też porozumienie z Rozwojem Katowice w kwestii jego części z transferu Arkadiusza Milika. Ugody nie udało nam się zawrzeć z kilkoma piłkarzami, ale jesteśmy na najlepszej drodze do porozumienia. Po prostu zabrakło czasu…

A nie ma pan obaw, że pojawi się problem byłych zawodników?

– Z pełną odpowiedzialnością mówię, że nie mamy takiego problemu. Jest sprawa Łukasza Skorupskiego, ale toczy się już w sądzie. Na pewno przed rozprawą zaproszę go do rozmów i wierzę, że się dogadamy.

Jest jeszcze kwestia stadionu.

– Mamy uzasadnioną nadzieję, że nowe trybuny zostaną oddane do użytku we wrześniu. Z rozmów w Warszawie wynika, że do tego czasu nie będziemy musieli organizować meczów poza naszym stadionem.

Licencja to najtrudniejsze wyzwanie, przed jakim pan stanął od początku pracy w Górniku?

– Tak, ale wiedziałem, że tak będzie.

Źródło: Dziennik Zachodni
Foto: Roosevelta81.pl