
Prejuce Nakoulma zrezygnował z gry w Tereku Groznym. Wątpliwe, aby Górnik Zabrze sprzedał napastnika w tym okienku transferowym - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
- Jesteśmy decyzją Prejuce'a trochę rozczarowani - przyznaje rzecznik prasowy Górnika Jerzy Mucha w rozmowie z "PS". To jedyna osoba z Zabrza, która wypowiada się na temat niedoszłego transferu. Działacze są jednak wściekli. Prezes Artur Jankowski nie chciał sprawy komentować, podobnie jak trener Adam Nawałka.
Zabrzanie od środy przebywają na zgrupowaniu w Słowenii. Nakoulma ma dołączyć do drużyny, ale na razie nie wiadomo, kiedy to się stanie. Trenerzy jeszcze do wczoraj, do późnych godzin popołudniowych, nie otrzymali dokładniej informacji, w jakim dniu piłkarz przyleci do miejscowości Radenci. Podobno wczoraj był jeszcze w Austrii. Nawet agent zawodnika Weber nie był pewny, gdzie dokładnie przebywa Nakoulma.
źródło: Przegląd Sportowy
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl






